PGNiG pójdzie do sądu z menedżerami. Firma domaga się odszkodowania za błędne decyzje

autor: Tomasz Jóźwik14.09.2017, 07:50; Aktualizacja: 14.09.2017, 08:23
Nawet niekorzystny dla pozwanych wyrok nie oznacza, że będą musieli wydać własne pieniądze. Wszyscy mieli wykupione polisy chroniące od odpowiedzialności w związku z pracą w zarządzie.

Nawet niekorzystny dla pozwanych wyrok nie oznacza, że będą musieli wydać własne pieniądze. Wszyscy mieli wykupione polisy chroniące od odpowiedzialności w związku z pracą w zarządzie.źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: MICHAL FLUDRA

Największej kwoty – niemal 47 mln zł – firma zamierza domagać się od Mirosława Szkałuby.

Za podjęciem stosownej uchwały oddano ponad 4,2 mld głosów, niemal 90 proc. reprezentowanych na wczorajszym walnym zgromadzeniu. Wniosek obecnych władz spółki o dochodzenie roszczeń wobec członków zarządu kierowanego przez Grażynę Piotrowską-Oliwę poparł Skarb Państwa, w którego rękach jest 72 proc. akcji PGNiG. Przeciw oddano głosy z 11 akcji. Dwóch akcjonariuszy – Aleksander Grot i Robert Oliwa – poprosiło o zaprotokołowanie sprzeciwu. Drugi z nich, mąż byłej prezes, zapowiedział, że zaskarży uchwały na drodze sądowej.


Pozostało 88% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane