Eksport, czyli nasz narodowy bohater. Powiedzmy jasno: To kolos na glinianych nogach

autor: Jakub Kapiszewski, Marek Chądzyński04.08.2017, 09:00
Kontener

Pierwszą skazę na wizerunku naszego bohatera narodowego dostrzeżemy, jeśli zagłębimy się w statystyki dotyczące struktury eksportu, czyli tego, jaki odsetek tych 176 mld euro stanowią poszczególne rodzaje produktów.źródło: ShutterStock

Tylko w 2016 r. świat nabył towary znad Wisły o wartości 176 mld euro. Odkąd prowadzone są statystyki, nie mieliśmy takiego wyniku. Cieszą się wszyscy. Biznes, bo zarabia. Ludzie, bo mają pracę. Zanim jednak popadniemy w samozachwyt, warto się zastanowić, czy nasz narodowy bohater faktycznie daje takie powody do zadowolenia. Bo duża wartość eksportu nie świadczy jeszcze o gospodarczej sile. Oprócz tego, ile sprzedajemy, liczy się również to, co produkujemy nad Wisłą, a potem wysyłamy za granicę. A jeśli się temu przyjrzymy, to już nie wygląda tak dobrze.

wróć do artykułu

KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Komentarze (10)

  • A Volvo i Saab był do kupienia za 3 mld $ !!!!!(2017-08-09 09:53) Zgłoś naruszenie 10

    Stać Nas było na zafajdane Możejki za 4 mld $ stanowiące kulę u nogi... A można było kupić Saaba i Volvo. Stać nas było i na ten zakup dający Nam dostęp do globalnych rynków z Supermarkami... Ale gdzie tam .... Nas takie pewniaki nie interesują. my wolimy niskie technologie i stanowisko bialego murzyna UE.

    Odpowiedz
  • WaZ(2017-08-07 20:58) Zgłoś naruszenie 12

    Dzisiaj komputery przynoszą zyski autor np.butelki.Kto by z góry wiedział na czym zarobi to byłby miliarderami a jednej chwili .Artykół dołuje nasz eksport mimo merytorycznych ocen.

    Odpowiedz
  • Realista(2017-08-04 15:05) Zgłoś naruszenie 86

    sorki ale w kraju w którym ludzie wybierają ekspertów z pis do zarządzania nie liczyłbym na rozsądek wystarczający do prowadzenia skutecznego r&d. Montowanie to chyba max możliwości

    Odpowiedz
  • 007KAL(2017-08-04 12:56) Zgłoś naruszenie 51

    Jak się wczytać dokładnie w treść to nie do końca wiadomo "co autor chciał udowodnić". Procenty mają to, do siebie, że nie oddają rzeczywistości. Kiedyś Rumunia "szczyciła się" największym przyrostem PKB w Europie, bo wcześniej nie miała w zasadzie nic.. W latach 50 XX wieku ogromną montownią byla Japonia. W latach 80 Chiny - gdzie dzisiaj średnia płaca wcale nie jest mała..

    Odpowiedz
  • jk(2017-08-04 12:31) Zgłoś naruszenie 43

    Sadze, ze podchodzi sie do problemu w sposòb wybiòrczy. Dla kogos kto sie zajmuje biznesem wazny jest zysk. Mozesz produkowac butelki albo komputery, trzeba zarabiac. To nie oznacza aby nie rozwijac "inowacji". Trzeba. Koszty pracy nie zaleza tylko od swiadczen albo inaczej, swiadczenia powinny rosnac kosztem obnizania podatkòw. No wlasnie , dlaczego ciagle rosna podatki, w pewnym sensie sa to swiadczenia socjalne ale w przewazajacej czesci pieniadze z podatkòw ida na utrzymywanie tych ktòrzy udaja ze pracuja albo tych ktòrych tak zwana praca jest wogòle niepotrzebna i w tym jest pies pgrzebany.

    Odpowiedz
  • Zdzicho Wendzonka z targowiska(2017-08-04 12:26) Zgłoś naruszenie 71

    Artykuł nie porusza jeszcze jednej istotnej kwestii: % udziału w eksporcie dotowanych bezposrednio lub posrednio produktów. Jezeli x% to są produkty rolne to kazdy polski podatnik dołożył się finansowo do sukcesu eksportowego, tj. poprzez niski KRUS (dotacja co roku 19 mld PLN), brak podatkow czy nawet szczatkowa oplata na NFZ; a konsument importujacy zyskuje tansza niz jego koszty produkcji zywnosc. I wowczas za 1 tone cebuli (wartosc produkcji 1000$) kupimy plastikowa klapke do mercedesa (koszt produkcji 2$).

    Odpowiedz
  • pl(2017-08-04 11:57) Zgłoś naruszenie 60

    Bardzo ciekawy artykuł. Dodam, że w globalnej gospodarce wyprodukowanie czegokolwiek nie stanowi problemu technicznego. Biznes polega na wykreowaniu u konsumentów potrzeby (lub zmuszeniu przepisami) do kupna produktu określonej marki i następnie dostarczenie go w atrakcyjnej cenie zapewniającej zysk. Tak dzieje z np. produkcją rowerów, samochodów z napędem elektrycznym. Po to są kreowani różni celebryci , mody i idee ( np. bycia fit, spędzania wolnego czasu) itd. Człowiek przyszłości będzie kreował i rozwijał pomysły, resztę wykonają wyspecjalizowane roboty.

    Odpowiedz
  • Wolfram(2017-08-04 10:56) Zgłoś naruszenie 34

    Od czegoś trzeba zacząć nawet wyśmiewane palety. Jak ktoś odbiera transport towaru lub w ogóle się zajmuje transportem wie jak są użyteczne. Np. ciężkich płyt się na układy scalone nie naładuje. Problemem jest to, że wartość pewnych usług lub towarów jest windowana choć tak naprawdę można się bez nich obejść. Ciekawe co będzie większym problemem jak przestaną działać wodociągi, wywóz śmieci czy jak zamkną firmy informatyczne lub banki przestaną serwować swoje wirtualne usługi. Bez całej sieci, telefonii komórkowej, przez stulecia ludzkość dawała sobie radę i potrafiła nieźle mieszać (II wojna światowa). Ciekawy jestem co te rozwinięte kraje zrobią jak pogoda zniszczy im uprawy. Wykorzysta technologie do rabowania tych mało wartościowych produktów jak produkty rolne.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Oo(2017-08-04 10:20) Zgłoś naruszenie 132

    Przeszło co drugi polski przedsiębiorca twierdzi, że prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce jest bardzo utrudnione. Zdaniem 79% największe trudności wynikają z przepisów prawnych, a według 55% ze współpracy z urzędami. Biurokratyczne absurdy i niewiadome poradzą sobie z każdą innowacją.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane