Przepisy dotyczące systemu kaucyjnego uchwalono jeszcze w 2023 r., za rządów Prawa i Sprawiedliwości. Po wyborach nowe władze rozpoczęły ich nowelizowanie, a producenci napojów oraz przedstawiciele handlu przekonywali, że start 1 stycznia 2025 r. jest nierealny. Ministerstwo pozostawało niewzruszone — do października 2024 r., kiedy ministra Paulina Hennig-Kloska przyznała, że „system kaucyjny nie jest gotowy do wejścia w życie”.

Resort zaproponował wówczas przesunięcie terminu na 1 lipca 2025 r., a wiceministra Anita Sowińska zapewniała w rozmowie z DGP, że „trudno wyobrazić sobie dalsze opóźnienie”. Argumentowała, że część przedsiębiorców jest już na zaawansowanym etapie wdrażania rozwiązań. Ostatecznie jednak start systemu przesunięto nie na 1 lipca, lecz na 1 października — w ramach „kompromisu zaproponowanego przez premiera”. Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę 19 grudnia, zaledwie dwa tygodnie przed pierwotnym terminem wejścia przepisów w życie.

Butelki szklane wielokrotnego użytku jednak z możliwością prowadzenia własnych systemów zbiórki

Dziś historia zatacza koło — tym razem w sprawie szklanych butelek wielokrotnego użytku. Branża od miesięcy apelowała o możliwość pozostania przy dotychczasowych systemach zwrotu, tworzonych m.in. przez producentów piwa i wody. Argumentowano ich efektywnością oraz ryzykiem zastąpienia butelek wielorazowych jednorazowymi, nieobjętymi kaucją. Resort pozostawał jednak nieugięty: systemy miały funkcjonować tylko do końca 2025 r.

Jeszcze 29 września MKiŚ zapewniało DGP, że „nie rozważa zmian legislacyjnych”, wskazując na koszty poniesione już przez producentów i sprzedawców oraz na wygodę konsumentów. „Wprowadzenie zmian na dwa dni przed wejściem systemu w życie nie jest wykonalne” — argumentowano.

A jednak wykonalne okazały się trzy miesiące po starcie systemu i zaledwie kilka dni po objęciu nim szklanych butelek z dotychczasowych mechanizmów zbiórki. Projekt poselski Gabrieli Lenartowicz (KO), wydłużający możliwość funkcjonowania obecnych systemów do końca 2028 r. i znoszący obowiązek okazywania paragonu, uzyskał poparcie ministerstwa. „Przedłużenie tego okresu przejściowego było konieczne” — przyznała w Sejmie Anita Sowińska.

System kaucyjny dopiero się rozkręca. Czy przedsiębiorcy uwierzą w kolejne zmiany?

Tymczasem sam system kaucyjny dopiero nabiera rozpędu. Według danych MKiŚ od października do listopada 2025 r. wypłacono kaucję za 500 tys. opakowań, a w listopadzie w obrocie znajdowało się już niemal 60 mln opakowań oznaczonych kaucją. To dobry sygnał — ale zarazem kolejny dowód na to, że do obowiązujących zasad trudno się przywiązywać.

Ministerstwo rozważa bowiem objęcie systemem także jednorazowych butelek szklanych, np. tzw. małpek. Patrząc na dotychczasowe doświadczenia, producenci — z czystej ostrożności — mogą z dostosowaniem się zwlekać do ostatniej chwili. Nawet jeśli resort będzie zapewniał, że tym razem żadnego odwrotu już nie będzie.