statystyki

Fałszywi eksperci na celowniku UOKiK

autor: Jakub Styczyński25.04.2017, 09:55; Aktualizacja: 25.04.2017, 10:02
Reklama

– Zainteresowanie UOKiK nieuczciwymi reklamami suplementów diety bardzo nas cieszy – komentuje Marek Tomków, wiceprezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.źródło: ShutterStock

Przedsiębiorcy wykorzystujący w reklamach wizerunki i opinie rzekomych naukowców nie mogą czuć się bezkarnie. Są na celowniku organu nadzoru.

Wystarczy włączyć telewizor czy radio, by się przekonać, że na co dzień mamy do czynienia z prawdziwym zalewem reklam z udziałem rzekomych farmaceutów czy lekarzy. Problem bowiem w tym, że prawdziwych ekspertów na występy niełatwo namówić, bo nie pozwalają im na to kodeksy etyki zawodowej. W związku z tym niektórzy producenci suplementów diety potrafią w swoich internetowych materiałach promocyjnych wykorzystać zdjęcia zagranicznych ekspertów, i to bez ich wiedzy.

Do tej pory wydawało się, że przedsiębiorcy, którzy powołują się na fałszywych ekspertów, są bezkarni. Jednak do działania wkroczył właśnie prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W niedawnej decyzji uznał, że firma Olimp Laboratories naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez emisję radiowych spotów reklamowych suplementu diety Chela Mag B6. Występowała w nich aktorka, przedstawiona jako farmaceutka, która twierdziła, że właśnie farmaceuci najczęściej polecają reklamowany przez nią suplement diety. UOKiK uznał, że takie sugestie mogły wprowadzać klientów w błąd. I przymusił przedsiębiorcę, by przyznał się do tego publicznie, m.in. na swych stronach internetowych. Co więcej – nakazał mu wykupić spoty reklamowe informujące o naruszeniu. Sankcja, choć nie finansowa, nie była łatwa do przełknięcia. W okresie świątecznym słuchacze czterech dużych stacji radiowych mogli usłyszeć, jak producent leku się kaja, przyznając, że bohaterka reklamy nie była farmaceutką!

– Decyzja UOKiK to sygnał dla przedsiębiorców. Organ szczególnie bada kampanie produktów uchodzących za lecznicze, kosmetyków oraz dla seniorów – komentuje adwokat Dominik Jędrzejko, partner w Kaszubiak Jędrzejko. Jak zaznacza, na baczności muszą się mieć również agencje reklamowe, które przygotowują kampanie. Zgodnie z art. 17 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy im też grożą kary za naruszenia.


Pozostało 82% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane