Polska jest dzisiaj jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek Europy. Przewrotnie pomógł nam w tym kryzys, dzięki któremu mogliśmy w zeszłym roku pokazać siłę naszej gospodarki – nasz PKB wzrósł jako jedyny w całej Europie. To spowodowało także, że oczy światowych inwestorów i finansistów zwróciły się na Polskę. Warszawa coraz wyraźniej staje się centrum finansowym naszej części Europy. To właśnie tu otwierają oddziały największe banki, instytucje finansowe i kancelarie prawne z całego świata. Obecnie wszyscy czekają na przełomowe wydarzenie zamykające 20-letni okres transformacji gospodarczej – prywatyzację Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

Powstanie GPW i rozsądne podejście większości rządów do własności prywatnej umożliwiło w dużym stopniu zmianę w naszej gospodarce. To dzięki prywatyzacji, przekazaniu własności i odpowiedzialności w ręce prywatnych inwestorów, instytucji finansowych i milionów zwykłych ludzi dziś Europa docenia tempo naszych przemian. Wraz z początkiem i rozwojem giełdy zaczął rosnąć w niespotykanym tempie rynek finansowy, którego siła w ciągu kilku lat przekształciła nasz parkiet z rynku krajowego w silną instytucję o znaczeniu europejskim. Dziś inwestorzy krajowi i zagraniczni z uznaniem patrzą na warszawską giełdę, na której 20 lat temu było 5 spółek, a dzisiaj jest ich prawie 400, a obroty z 2 tysięcy dolarów dziennie wzrosły do ponad pół miliarda dolarów.

Mamy dziś niepowtarzalną szansę, by umocnić naszą pozycję na gospodarczej mapie Europy. Prywatyzacja jest ogromnym źródłem kapitału. To dzięki niej w ostatnich trzech latach uruchomiliśmy na rynku 34 miliardy złotych, a w 2011 roku możemy się spodziewać kolejnych 15 miliardów. Już niejednokrotnie udowodniliśmy, że cel fiskalny nie jest jednak priorytetem Ministerstwa Skarbu. Rolą prywatyzacji, szczególnie tej poprzez giełdę, jest przyciągnięcie do Polski nowych, światowej klasy inwestorów. Mimo bardzo trudnych czasów na światowych rynkach jesteśmy w stanie zdobyć uznanie i udowodnić, że na wschód od Frankfurtu rośnie poważny pretendent do klubu najważniejszych rynków kapitałowych na świecie – Warszawa.

Spośród największych IPO w Europie w ostatnich dwóch latach aż trzy miały miejsce w Polsce. PGE o wartości 2,1 miliarda dolarów to największa oferta w 2009 roku, w 2010 roku rekordy pobiła oferta PZU o wartości 2,7 miliarda dolarów i oferta Tauronu – wyceniona na 1,3 miliarda dolarów. Co więcej, publiczna oferta PZU była nie tylko największym na naszym rynku IPO w tym roku, ale i największym w historii Polski i Europy Środkowo-Wschodniej. Wydawałoby się, że to suche liczby, kwoty o wielu zerach. Jednak za tymi kwotami kryje się wysiłek setek ludzi zaangażowanych w budowę zaufania do polskich instytucji i polskiego prawa. To te setki specjalistów, analityków, nowo przybyłych bankowców i prawników, inwestorów międzynarodowych i krajowych przyczyniają się w istotny sposób do wzrostu znaczenia Warszawy.