E-papierosy mogą być jednorazowego użytku albo wielokrotnego napełniania: za pomocą pojemnika zapasowego albo za pomocą kartridżów jednorazowych. Inaczej mówiąc elektroniczny inhalator nikotyny to urządzenie do podawania nikotyny (electronic nicotine delivery devices – ENDD) zbudowane z elektronicznego systemu parowania, baterii oraz wymiennych wkładów, które mogą zawierać nikotynę i inne środki chemiczne jak np.: glikol propylenowy, a także przeróżne dodatki w wielu smakach i mocach (od beznikotynowych do bardzo mocnych). A ustawowo „palenie papierosów elektronicznych” to spożycie pary zawierającej nikotynę, wydzielanej przez nie.

Niektórzy producenci i dystrybutorzy e-papierosów nie widzą w nich większego zagrożenia. Uważają, że nie ma potwierdzonych informacji o szkodliwości tego produktu, zwłaszcza biernego wdychania oparów, które ich zdaniem nie stanowią szkodliwego dymu ani nie wydzielają nieprzyjemnego zapachu. Nie są też zagrożeniem dla młodych ludzi. Ale, niestety, tak nie jest. Jak czytamy w raporcie zatytułowanym „Elektroniczne inhalatory nikotyny w świetle Konwencji Ramowej Światowej Organizacji Zdrowia w Sprawie Kontroli Wyrobów Tytoniowych”, w ostatnich latach na wielu rynkach świata jako alternatywa produktów tytoniowych przeznaczonych do palenia pojawiły się elektroniczne urządzenia do wprowadzania nikotyny do układu oddechowego w tym: e-papieros, e-cygaro czy zielony papieros. Często są reklamowane jako potencjalne zamienniki nikotynowej terapii zastępczej. Okazuje się jednak, że brak jest jednoznacznych danych naukowych na temat skutków zdrowotnych długotrwałego używania substancji chemicznych aplikowanych za pomocą elektronicznych urządzeń czy chociażby rzetelnych danych na temat składu chemicznego substancji zawartych we wkładach przeznaczonych do elektronicznych inhalatorów. Na podstawie przeprowadzonych analiz WHO zaleca zakazanie promowania informacji sugerujących, że elektroniczne inhalatory nikotyny są bardziej bezpieczne od papierosów lub pozwalają na skuteczną walkę z uzależnieniem do momentu dostarczenia odpowiednich dowodów naukowych.

Inny raport „Program profilaktyczny w zakresie przeciwdziałania uzależnieniu od alkoholu, tytoniu i innych środków psychoaktywnych” – przygotowany przez Państwową Inspekcję Sanitarną, Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Krajowe Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii w ramach projektu współfinansowanego przez Fundusz Szwajcarski – stwierdza, że aerozol wytwarzany przez papierosy elektroniczne jest wolny od towarzyszących paleniu tradycyjnemu substancji toksycznych. A emisja  e-papierosów w porównaniu z dymem tytoniowym jest bezpieczniejsza (przeciętne stężenie nikotyny w papierosach elektronicznych jest 10 razy niższe niż w tradycyjnych). Ale i on kończy się zdaniem, że brakuje badań naukowych pokazujących wpływ e-papierosów na zdrowie przy długotrwałym ich używaniu.

Dlatego nowelizacja przepisów, oprócz zakazu sprzedaży papierosów elektronicznych i pojemników z płynem osobom poniżej 18 lat, wprowadziła także zakaz reklamowania i promocji e-papierosów oraz pojemników zapasowych. Przez promocję ustawa rozumie m.in. publiczne rozdawanie wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych, pojemników zapasowych lub rekwizytów tytoniowych, a także oferowanie tych wyrobów po obniżonej cenie. Nie będzie też można kupować elektronicznych papierosów i pojemników zapasowych w automatach ani żadnych wyrobów z tytoniem w systemie samoobsługowym, z wyjątkiem sklepów wolnocłowych.

Wprowadzono również zakaz sprzedaży transgranicznej na odległość (np. przez internet) wyrobów tytoniowych i elektronicznych papierosów oraz pojemników z płynem zawierającym nikotynę do ponownego ich napełniania. Jeśli zajmujące się tym firmy nie będą przestrzegać przepisów, narażą się na surowe kary (grzywna do 200 000 zł lub kara ograniczenia wolności albo obie kary łącznie).

Wzbroniona jest także sprzedaż papierosów posiadających charakterystyczny aromat (z wyjątkiem mentolowych, na które ustanowiono w dyrektywie okres przejściowy do 2020 r.) oraz dodatków w ilościach uzależniających, toksycznych lub rakotwórczych. Także takich, które zawierają substancje stwarzające wrażenie, że wyrób tytoniowy jest korzystny dla zdrowia (witaminy) lub sugerujących witalność (tauryna i kofeina), a także barwiących oraz ułatwiających inhalacje lub absorpcję nikotyny. Kontrolą i oceną tego, czy wyrób tytoniowy spełnia narzucone wymagania, będzie się zajmował inspektor do spraw substancji chemicznych.

Do opakowania e-papierosów powinna być dołączona ulotka zawierająca instrukcję dotyczącą użytkowania i przechowywania oraz informację o tym, że wyrób nie jest zalecany dla ludzi młodych i osób niepalących. Muszą znaleźć się przeciwwskazania, ostrzeżenia dla grup szczególnego ryzyka, możliwe niekorzystne skutki, a także informacja o właściwościach uzależniających i o toksyczności. A na opakowaniu papierosów elektronicznych i pojemników zapasowych w sposób widoczny, czytelny i trwały umieszczone ostrzeżenie w języku polskim, że: „Wyrób zawiera nikotynę, która powoduje szybkie uzależnienie”.

Zgodnie z przepisem przejściowym zawartym w nowelizacji wyroby tytoniowe będą mogły być eksponowane w miejscach sprzedaży na dotychczasowych warunkach do 31 grudnia 2016 r.

Podstawa prawna

Art. 2, art. 5–15 ustawy z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 298).

Art. 1–10 ustawy z 22 lipca 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (Dz.U. z 2016 r. poz. 1331).

Art. 134 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502).

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/40/UE z 3 kwietnia 2014 r. w sprawie zbliżenia przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych państw członkowskich w sprawie produkcji, prezentowania i sprzedaży wyrobów tytoniowych i powiązanych wyrobów oraz uchylająca dyrektywę 2001/37 (Dz.Urz. UE L 127/1 z 29 kwietnia 2014 r.).