Analiza danych porównawczych (ang. benchmarking study) ma na celu uzasadnienie, że warunki transakcji (zdarzeń gospodarczych) z podmiotem powiązanym są takie same, jak gdyby powiązania nie istniały. Nowy obowiązek będzie dotyczył podatników, którzy w roku poprzedzającym rok podatkowy osiągną przychody / poniosą koszty powyżej 10 mln euro. Podstawą do przeprowadzenia analizy danych porównawczych będą mogły być zarówno dane wewnętrzne (posiadane przez spółkę), jak i zewnętrzne (z baz danych).

Analiza danych wewnętrznych i zewnętrznych

Przygotowania do wypełnienia nowego obowiązku warto rozpocząć od analizy danych wewnątrz spółki. Jeśli takie dane potwierdzą rynkowy charakter transakcji, będą mogły zostać włączone do dokumentacji lokalnej jako analiza danych porównawczych.

Udowodnienie rynkowości transakcji poprzez analizę danych wewnętrznych jest jednak w praktyce rzadko stosowane. Wynika to z braku możliwości spełnienia większości kryteriów porównywalności (np. dotyczących cech przedmiotu transakcji) między transakcją z podmiotem powiązanym (tzw. transakcja badana) oraz z podmiotem/podmiotami niezależnymi.

Gdy analiza danych wewnętrznych nie da podstaw do uzasadnienia rynkowego charakteru transakcji, warto zebrać argumenty wyjaśniające brak możliwości przeprowadzenia takiej analizy. Jest to istotne, bowiem organy podatkowe, kontrolując transakcje z podmiotami powiązanymi, w pierwszej kolejności analizują właśnie dane wewnętrzne podatnika.

Brak porównywalnych danych wewnętrznych będzie z reguły oznaczać konieczność przygotowania analizy w oparciu o dane zewnętrzne zawarte w bazach danych (np. Amadeus, Quick Analytics). Analiza taka polega na porównaniu poziomu rentowności (lub cen w przypadku metody porównywalnej ceny niekontrolowanej) transakcji realizowanej przez niezależne podmioty, które prowadzą działalność porównywalną do transakcji badanej.

O czym trzeba pamiętać?

Zgodnie ze znowelizowanymi przepisami analiza danych porównawczych powinna obejmować podmioty z siedzibą w Polsce. W przypadku braku polskich podmiotów porównywalnych prawdopodobnie możliwe będzie włączenie do analizy zagranicznych spółek. Wtedy niezbędne będzie zebranie argumentów świadczących o braku możliwości uwzględniania w analizie wyłącznie polskich podmiotów.

Pytanie, które będzie dotyczyć dużej części polskich podatników w 2017 roku, brzmi: czy polskie organy będą akceptować analizy danych porównawczych przygotowane centralnie przez grupy. Europejskie/regionalne analizy danych porównawczych, przy spełnieniu odpowiednich zasad ich przeprowadzenia, powinny być akceptowane. Kluczową kwestią przed dołączeniem takiej analizy do lokalnej dokumentacji będzie upewnienie się, czy zasięg geograficzny analizy obejmuje rynek polski oraz czy polskie podmioty znajdują się w próbie spółek zaakceptowanych.

Analizę danych porównawczych będzie trzeba aktualizować nie rzadziej niż co trzy lata. Weryfikacja dokumentacji lokalnej będzie się odbywała co roku i w przypadku zmiany warunków ekonomicznych (np. poszerzenia zakresu usług) konieczna będzie również aktualizacja analizy danych porównawczych.

Gdy nie ma porównywalnych transakcji

Brak możliwości przeprowadzenia analizy danych porównawczych (np. z uwagi na unikatowy charakter transakcji) został również przewidziany przez nowe przepisy. W dokumentacji lokalnej będzie wówczas trzeba opisać czynniki porównywalności, czyli cechy transakcji między podmiotami powiązanymi, które uniemożliwiają zidentyfikowanie odpowiednich transakcji porównywalnych na rynku.

Magdalena Marciniak

doradca podatkowy, szef Zespołu Cen Transferowych w MDDP

Marta Klepacz

doświadczony konsultant w Zespole Cen Transferowych w MDDP

PARTNER