statystyki

Menedżer z doświadczeniem zamiast Jackiewicza. Tak będą zarządzane spółki Skarbu Państwa

autor: Grzegorz Osiecki22.09.2016, 00:00; Aktualizacja: 14.11.2016, 08:19
Minister skarbu państwa Dawid Jackiewicz

Kto zastąpi Dawida Jackiewicza?źródło: PAP
autor zdjęcia: Radek Pietruszka

Podległa premierowi agencja zarządzająca spółkami po Ministerstwie Skarbu – tak może wyglądać model zarządzania państwowym majątkiem po likwidacji obecnego resortu.

Reklama


Na razie nie ma jeszcze rozstrzygnięcia, jak będzie wyglądał nadzór nad państwowymi spółkami po likwidacji resortu skarbu. Pracuje nad tym Henryk Kowalczyk, szef Stałego Komitetu Rady Ministrów. Najważniejsze kwestie to to, ile spółek docelowo zostanie pod nadzorem instytucji, która zastąpi Ministerstwo Skarbu Państwa, jaką formę organizacyjną ma mieć ta instytucja i komu bezpośrednio podlegać.

Jak wynika z nieoficjalnych informacji, w tej chwili najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem jest utworzenie agencji, która zarządzałaby państwowymi spółkami. Mniejsze szanse ma stworzenie zamiast niej holdingu.

Agencja to w pewnym sensie zredukowany resort skarbu. Przejęłaby od ministerstwa nadzór nad poszczególnymi spółkami. Holding był koncepcją bardziej skomplikowaną: zakładał utworzenie ze spółek, które nie zostałyby przekazane pod nadzór innych resortów, grupy kapitałowej. Mogłaby ona stać się poważnym graczem rynkowym, o ile w skład holdingu weszłyby największe spółki nadzorowane dziś przez MSP – Azoty, KGHM czy PZU. To wymagałoby, żeby nie przeszły one pod nadzór innych resortów. – To koncepcja, którą minister Dawid Jackiewicz szykował pod siebie. Teraz nie ma takiej potrzeby – mówi nam polityk PiS.

Jak usłyszeliśmy od osoby z rządu, na czele agencji miałby stanąć menedżer z dorobkiem rynkowym. Takie działanie oddali zarzuty opozycji czy mediów, że nominacje mają charakter partyjny. Nowa instytucja miałaby trafić bezpośrednio pod nadzór premier Beaty Szydło, choć w grę wchodziła także możliwość przekazania nadzoru nad nią innemu ministrowi, np. rozwoju. – Ale po co pani premier ma wzmacniać innego ministra? – pyta retorycznie jeden z posłów PiS. Model agencji zbieżny jest też z pomysłami, jakie pojawiły się w poprzedniej kadencji, gdy to PO rozważała przez chwilę likwidację resortu skarbu.


Pozostało jeszcze 50% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (2)

  • Ryba psuje się od góry (2016-09-22 12:14) Zgłoś naruszenie 10

    Min. To OFIARA PIS, który został poświęcony jako KOZIOŁ ofiarny na stosie za realizację przedwyborczego hasła PIS... "Teraz Qu.RWA MY". Wpychali Mu różne uskrzydlone Szmaciaki GURU PIS ... do zagospodarowania UŻYTECZNYCH IDIOTÓW - swoich "Misiewiczów". A kto wepchnął Mu do zagospodarowania niejaką J. GOSS w PGE która przynosiła ... KOMUŚ(?) ziółka ... i pożyczała KOMUS(?) forsę

    Odpowiedz
  • Luk(2016-09-22 12:15) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli zamiast ministerstwa będzie agencja. Liczba stołków musi się zgadzać.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama