statystyki

Prof. Adam Glapiński członkiem zarządu NBP. Ma szanse na tytuł prezesa?

01.03.2016, 15:38

Glapiński do lutego był członkiem Rady Polityki Pieniężnej z nominacji Lecha Kaczyńskiego.

reklama


reklama


Do zarządu NBP wszedł na miejsce Eugeniusza Gatnara, który w styczniu br. powołany został przez Senat do Rady Polityki Pieniężnej na nową 6-letnią kadencję.

Urodzony 9 kwietnia 1950 r. w Warszawie Glapiński to doświadczony ekonomista i polityk, kojarzony z obecnie rządzącym obozem. W 1991 roku został - z rekomendacji Porozumienia Centrum (poprzednia partia kierowana przez Jarosława Kaczyńskiego) - ministrem gospodarki przestrzennej i budownictwa w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego. W latach 1991-92 był ministrem współpracy gospodarczej z zagranicą w gabinecie Jana Olszewskiego.

Sprzeciw wobec pozostania Glapińskiego na tym samym stanowisku w tworzonym w lecie 1992 rządzie Hanny Suchockiej był powodem, dla którego PC nie weszło do tworzącej ten rząd koalicji, co pośrednio przyczyniło się do upadku gabinetu Suchockiej rok później i przedterminowych wyborów, wygranych przez SLD i PSL.

W latach 1997-2001 Glapiński był senatorem z rekomendacji AWS. W 2001 roku był jednym z negatywnych bohaterów filmu telewizyjnego "Dramat w trzech aktach", w którym padł m.in. zarzut finansowania PC z pieniędzy FOZZ - mówił o tym bohater filmu Cliff Pineiro, opowiadając przy okazji o swoich bliskich kontaktach z Glapińskim w 1991 roku.

W okresie poprzedniej władzy PiS powołany został na prezesa Polkomtel SA (był nim w latach 2007-08). Był też przewodniczącym rad nadzorczych: Banku Rozwoju Eksportu S.A., Centralwings oraz KGHM Polska Miedź S.A.

Od 2009 r. był doradcą ekonomicznym prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który w lutym 2010 roku wskazał Glapińskiego jako jednego z trzech swoich przedstawicieli w RPP. Przed wejściem do Rady Glapiński przedstawiał się jako zwolennik silnej obecności państwa w gospodarce oraz przeciwnik szybkiego wchodzenia przez Polskę do strefy euro.

W RPP uchodził za przedstawiciela "gołębiej" linii, opowiadającej się raczej za obniżaniem stóp procentowych.

Glapiński w 1972 r. ukończył Szkołę Główną Planowania i Statystyki w Warszawie (obecnie SGH) i od 1974 r. związany jest zawodowo z tą uczelnią jako wykładowca. Jest profesorem zwyczajnym w Kolegium Zarządzania i Finansów SGH. W latach 2003-2007 był profesorem w Wyższej Szkole Ekonomii i Prawa im. prof. Edwarda Lipińskiego w Kielcach. Wcześniej wykładał m.in.: w Polskiej Akademii Nauk (1978–1983), Inter-University Centre of Postgraduate Studies w Dubrowniku (1986–1989) oraz University of Colorado at Boulder (1993–1998).

W latach 1993–2001 kierował Instytutem Wolności Ekonomicznej i Politycznej. Jest członkiem kapituły nagrody "Teraz Polska" (od 2006 r.), International Joseph A. Schumpeter Society (od 2002 r.) oraz European Society for the History of Economic Thought (od 2007 r.).

reklama


Źródło:PAP

Polecane

  • sn(2016-03-01 22:40) Odpowiedz 00

    Aby tak nie działał" dobrze dla nas ", jak poprzednik !!! n/w kom z DGP Czy ta rada będzie dalej tak ustanawiała relacje finansowe ,wspierała swym działaniem dalsze bogacenie się banków koncernów zachodnich , kosztem przeciętnych RP ciułaczy oszczędzających ,że na dziś powstała taka sytuacja, banki oferują dla lokaty stałej terminowej negocjowanej 1/2 , 1 rok ,tylko 1,3 % lub 1,5o% lub 1,70 % ( przez banki duże liczące się na rynku) , co stanowi dochód dla klienta np. 1,7o x minus 20 % PDOF Belki = 1, 37 % poniżej inflacji, która ma wynosić 1,70 % w 2016r. Jak ma p. Morawiecki Premier zebrać kasę na odbudowę , rozwój przemysłu w kraju przy takim podejściu. Najlepiej w takiej sytuacji kupić parę ha , czy inne rzeczy i nie oszczędzać bo się na tym traci, dokłada do banków , które biorą od pożyczek 6-10% ,przecież to 400 % narzutu. Żadna nasza firma w kraju nie utrzymała by się na rynku m-ca , przy takich narzutach, bo mają np. firmy budowlane 60- 80%(koszty ogólne ,ZUS, PDOP itp.), zysk tylko zakładany 10 -15% , często osiągają tylko ok.5%. Klient w kraju zadaje sobie i innym pytanie, kto taki układ nadzoruje w RP czy nie ma tu zmowy bankowej , gdzie jest UOKiK, KNF,MF itp. Każdy Obywatel nie jest w stanie się bronić przed takimi praktykami korporacji w tym zagranicznych. Co na to ma do powiedzenia nowa zmiana władzy ?????? Ten układ przez p. Belkę był nadzorowany przez kilka lat i chce być dalej na ważnej funkcji za dużą kasę ,komu się zasłużył ?

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

REKLAMA

Polecane

reklama