statystyki

Jak spółka może sobie poradzić z przejściową utratą płynności

autor: Michał Koralewski19.02.2016, 07:00
dług pieniądze

Cztery tryby postępowania restrukturyzacyjnego zostały ustanowione w myśl zasady, że w każdym kolejnym spada rola dłużnika na rzecz organów postępowania restrukturyzacyjnego.źródło: ShutterStock

OPIS SYTUACJI: Niewielka spółka z o.o. działająca pod firmą ABC sp. z o.o. boryka się z problemami finansowymi oraz utratą płynności. Część zobowiązań nie jest spłacana od dłuższego czasu, inne od kilku miesięcy. Spółka posiada jednak znaczny majątek oraz duże nieściągnięte wierzytelności. To te ostatnie doprowadziły do obecnej zapaści gospodarczej. Gdy jeden z najważniejszych kontrahentów spółki nie płacił za kolejne duże zamówienia – spółce zabrakło środków na spłatę zobowiązań. Kontrahent co prawda deklaruje zapłatę, ale sam również jest w złej sytuacji finansowej, dlatego realne szanse szybkiej egzekucji długu są znikome.

Reklama


Do spółki dotarły niepotwierdzone informacje, że jeden z jej wierzycieli w styczniu 2016 r. złożył wniosek o ogłoszenie upadłości ABC, a co najmniej zamierza w najbliższym czasie z nim wystąpić. Wspólnicy wraz z członkami zarządu ABC sp. z o.o. zastanawiają się, czy jest możliwość uniknięcia postępowania upadłościowego, a także co się stanie, jeżeli upadłość zostanie ogłoszona, w jej trakcie zostaną spłaceni wszyscy wierzyciele, a mimo to pozostanie jeszcze majątek. Czy zakończenie postępowania upadłościowego wiąże się z koniecznością wykreślenia spółki z rejestru KRS?

Wspólnicy co prawda godzą się z możliwością prowadzenia przeciwko spółce postępowania upadłościowego, niemniej brak wśród nich jednomyślności w zakresie dalszego prowadzenia działalności gospodarczej po zakończeniu upadłości. Pojawiło się kilka różnych wizji w tym zakresie, żadna jednak nie uzyskała większości. Wspólnicy i członkowie zarządu zastanawiają się także nad formalnymi aspektami zakończenia bytu prawnego spółki, czy ich wypełnienie będzie leżeć w gestii syndyka, czy też odpowiedzialność za nie spoczywać będzie na zarządzie spółki.

Ze względu na liczne kontrowersje i wątpliwości wspólnicy ABC sp. z o.o. postanowili spotkać się z obsługującym spółkę radcą prawnym.

● Etap I Przedstawienie problemu

– Panie mecenasie, witam – spotkanie rozpoczął Adam Nowak, większościowy wspólnik ABC sp. z o.o. – Jak pan już zapewne słyszał, nasi wierzyciele nie są nazbyt cierpliwi i zdaje się, że naszej spółce grozi upadłość. Zaprosiliśmy pana na to posiedzenie, aby przedyskutować, jakie kroki prawne będą najkorzystniejsze dla spółki. Zależy nam na opracowaniu kilku możliwych do przeprowadzenia scenariuszy, aby przede wszystkim unikać zbędnego ryzyka, a także pogorszenia sytuacji spółki i przez to również naszej. Jeżeli upadłość jest nieunikniona, to potrzebujemy planu na prowadzenie przez nas działalności po jej zakończeniu.

– Witam tych państwa, z którymi się nie przywitałem przy wejściu– odpowiedział radca prawny. – Zacznę od pierwszej kwestii – wniosku o ogłoszenie upadłości. Z tego, co mi przekazano, wynika, że jego złożenie nie zostało jeszcze potwierdzone. Jest to do ustalenia we właściwym sądzie. Drugą kwestią wymagającą sprawdzenia jest data złożenia wniosku. Jak państwo zapewne słyszeli, od 1 stycznia 2016 r. zaszły duże zmiany w postępowaniu upadłościowym. Niemniej gdyby wniosek wpłynął przed końcem ubiegłego roku, to byłby rozpatrywany jeszcze na starych zasadach. Patrząc zaś pod kątem przesłanek ogłoszenia upadłości, to obecna regulacja jest dla dłużnika korzystniejsza.

– Sprawdzaliśmy w sądzie upadłościowym w styczniu i żadnego wniosku nie było – odparł prezes zarządu spółki Jan Kowalski. – Co miał pan zatem na myśli, mówiąc o korzystniejszych dla dłużnika przesłankach ogłoszenia upadłości?– zapytał.

– Podstawą ogłoszenia upadłości jest nadal niewypłacalność dłużnika – kontynuował prawnik. – Z tym że dotychczas ustawa stanowiła, że dłużnika uważa się za niewypłacalnego, jeżeli nie wykonuje swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Po zmianie jest mowa o tym, że dłużnik jest niewypłacalny „jeżeli utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań”. Co prawda ustawa wprowadza także domniemanie, że dłużnik utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych, jeżeli opóźnienie w wykonaniu zobowiązań pieniężnych przekracza trzy miesiące. Jednak domniemanie to można obalić w toku postępowania, wykazując właśnie, że dłużnik – w tym przypadku ABC sp. z o.o. – nie utracił zdolności do spłaty zobowiązań.

– A jak to osiągnąć? – zapytała Janina Nowak, wspólniczka i wiceprezes zarządu.

– Przepisy są nowe – odpowiedział radca prawny. – Trudno zatem jednoznacznie przesądzić, jaką wykładnię przyjmą sądy. Niemniej majątek spółki przewyższa jej pasywa, nadto czekają państwo na spłatę długu przez kontrahenta. Jest zatem szansa, że sąd oddaliłby wniosek o ogłoszenie upadłości. W państwa sytuacji zastanowiłbym się jeszcze nad wszczęciem – nie czekając na wniosek o ogłoszenie upadłości – jednego z postępowań restrukturyzacyjnych. W przypadku złożenia wniosku restrukturyzacyjnego i wniosku o ogłoszenie upadłości w pierwszej kolejności rozpoznaje się wniosek restrukturyzacyjny. Z mojej wiedzy wynika, że problemy spółki są przejściowe, więc jest spora szansa na restrukturyzację zamiast upadłości.


Pozostało jeszcze 79% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama