statystyki

The Big Short: Machina zagłady pracuje pełną parą

autor: Krzysztof Jedlak12.02.2016, 07:23; Aktualizacja: 22.02.2016, 09:03
kryzys, zarządzanie, problem

The Big Short: Machina zagłady pracuje pełną parąźródło: ShutterStock

„Każdy z nas w głębi serca czeka na koniec świata”. Ten cytat z Murakamiego pojawia się w filmie „The Big Short”, który od niedawna gości na ekranach kin i nie opowiada, bynajmniej, o nadlatującej komecie, inwazji obcych, ataku nuklearnym Korei Północnej czy gwałtownej zmianie klimatu i katastrofie ekologicznej. Opowiada o rynkach i instrumentach finansowych. Oraz o potencjalnym ich unicestwieniu. Nuda?

Reklama


Reklama


No pewnie. Zwłaszcza że chodzi głównie o lata 2007–2008. Czyli o zamierzchłą przeszłość. Na dodatek wiemy już, że choć kryzys był poważny, to do tragedii nie doszło. Suspensu więc nie będzie. Chociaż... Film pojawił się w amerykańskich kinach pod koniec zeszłego roku, w Polsce – w styczniu. Kto wie, może ma swój udział w tym, że dla rynków finansowych pierwsze tygodnie nowego roku okazały się pod wieloma względami najgorsze w historii. Bo wielu osobom mógł popsuć nastroje. Wam też nie poprawi. A mimo to powinniście go obejrzeć.

Nie obawiajcie się. Nie zamierzam debiutować w roli recenzenta. Nie mam pojęcia, czy z artystycznego punktu widzenia to udane przedsięwzięcie ani która kreacja zasługuje na szczególną uwagę (nie licząc pani, która popija szampana i tłumaczy finansowe zawiłości, leżąc w obszernej wannie – na pewno na tyle dużej, że spragniony wszelkiej wiedzy uczeń też by się w niej zmieścił). Obsada wydaje mi się niezła, ale nie dlatego, że na liście płac jest kilka dobrze znanych nazwisk. Mam na myśli tylko to, że wielu aktorów wypadło w swoich rolach przekonująco, tak dobrze, że od niektórych kupiłbym używany samochód (a może nawet powierzyłbym im własne oszczędności), a od innych nie. I zdaje się, że tym razem dokonałbym – jak rzadko – dobrego wyboru.


Pozostało jeszcze 91% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama