statystyki

Transfergo - rewolucja w płatnościach transgranicznych

artykuł partnerski
autor: SZO08.02.2016, 09:47; Aktualizacja: 22.02.2016, 09:59
Daumantas Dvilinskas, założyciel TransferGO

Daumantas Dvilinskas, założyciel TransferGOźródło: Materiały Prasowe

Transfergo, nowy gracz na rynku rozliczeń międzynarodowych ma zamiar już wkrótce stać się liderem. Co to za usługa i jak działa opowiada Daumantas Dvilinskas, założyciel firmy.

TransferGo...na czym polega Wasz biznes i jak działa?

Najprościej mówiąc nasza firma specjalizuje się w przelewach międzynarodowych. Nie realizujemy jednak transakcji bezpośrednio pomiędzy krajami. Nasz system nazywamy local-in i local-out. Oznacza to, że nadawca realizuje płatność lokalnie ze swojego konta na konto TransferGo w kraju z którego realizuje przelew. Natomiast odbiorca w drugim kraju otrzymuje wpłatę na konto z lokalnego konta TransferGo zaraz po zaksięgowaniu przelewu. Pieniądze nie przekraczają granicy więc taka transakcja może być tańsza o 90-95 proc., niż u innych operatorów.

Jest wiele firm oferujących międzynarodowe przekazy pieniężne. Jaka jest różnica między nimi, a usługą oferowaną przez TransferGo?

Po pierwsze, nasz model rozliczeniowy bardzo różni się od konkurencji. Gdy oni stosują model peer-to-peer lub po prostu przekazują gotówkę, my korzystamy z systemu lokalnie wpłacasz - lokalnie wypłacasz, który pozwala realizować wypłaty zaraz po tym jak otrzymamy informację o zasileniu konta przez nadawcę. Bardzo ważne jest to, że nie działamy przeciwko bankom, ale współpracujemy z bankami, co daje TransferGo znaczącą przewagę nad konkurencją. Zbudowaliśmy sieć ponad 30 partnerów bankowych na całym świecie. Ta ogromna sieć pozwala nam zagwarantować, że transfery są wykonywane szybko, bezpiecznie i przy możliwie najniższych kosztach.

Po drugie, mamy specjalny system zabezpieczenia się przed zmianami kursu walut, co oznacza, że nasi klienci nie są narażeni na ryzyko wahań kursowych. Konkurenci zwykle proszą klienta o wpłacenie dodatkowego 3% depozytu walutowego na pokrycie ewentualnych wahań kursów walut. Nie dość, że jesteśmy szybsi to jesteśmy też tańsi. No i wreszcie nasze usługi są bardzo przyjazne w obsłudze, dzięki czemu mamy tak wielu klientów.

Skąd wziął się pomysł na TransferGo? Jak to się zaczęło?

Pomysł na założenie TransferGo narodził się bo byliśmy niezadowoleni z obsługi międzynarodowych przelewów. W 2011 roku razem z moim wspólnikiem prowadziliśmy tradycyjny biznes oparty na imporcie i eksporcie. co oznaczało, że musieliśmy dokonywać regularnych wpłat dla zagranicznych dostawców. Banki były jedynym sposobem by zrealizować takie płatności, ale obsługa była koszmarna. Nie dość, że było to bardzo drogie, to niejednokrotnie środki rozliczano nawet przez 7 dni. Nie mieliśmy poczucia, że bankom zależy na zadowoleniu klientów. Gdy zauważyliśmy ten problem, stwierdziliśmy, że wymyślimy system, który ułatwi transfery a przy okazji pomoże innym ludziom w podobnej do naszej sytuacji.

Głównym wyzwaniem na początku były przepisy związane z licencjami, otwieraniem rachunków bankowych. Samo uzyskanie zgody regulatora wydawało się trywialne w porównaniu do tego, że mieliśmy przekonać banki do współpracy z nami. Ale się udało!

Jakie macie plany biznesowe na następne 5 lat?

W tym roku naszym głównym celem jest wzrost zasięgu naszych usług. Bardzo szybko rośniemy na głównych rynkach w Europie. Chcemy przygotować się do ekspansji globalnej. Chcemy zaoferować nasze usługi dla wszystkich głównych walut na świecie, by pomóc migrantom na całym świecie, a nie tylko w Europie. Przykładem szybkiego rozwoju jest nasz najnowszy produkt dedykowany dla sektora biznesowego, który służy małym i średnim przedsiębiorstwom. Pod koniec roku weźmiemy udział w kolejnej rundzie inwestorskiej i mamy nadzieję zgromadzić więcej środków, co otworzy przed nami jeszcze więcej możliwości i pozwoli na jeszcze szybszy rozwój biznesu.

Jaka jest Pana wizja rynku finansowego w ciągu 10 lat? Czego można się spodziewać?

Jeszcze cztery, pięć lat temu zakładano, że sektor bankowy ma zapewniać wiele usług dla wielu klientów. W banku można wysłać pieniądze lub uzyskać pożyczkę albo kredyt hipoteczny. Obecnie widać zmianę tego modelu. Przechodzi się od modelu oferowania wielu usług do wąskiej specjalizacji. Takie podejście spowoduje, że zostaną zbudowane monopole w konkretnych rodzajach usług. Tradycyjne finanse zostaną zastąpione rewolucyjnymi rozwiązaniami z sektora FINTECH.

Wiecej informacji na temat przelewow miedzynarodowych znajdziecie na www.transfergo.pl

Źródło:Artykuł partnerski

Polecane

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

REKLAMA

Polecane

reklama