zaloguj się do e-DGP
statystyki

Na zatory - miękka windykacja

skomentuj
Zatory płatnicze tworzą się praktycznie w każdej działalności, w której sposób rozliczania należności odbywa się na podstawie kredytu kupieckiego. Powstają one zarówno wśród konsumentów, którzy kupują towary i usługi, jak też między przedsiębiorcami. Co zrobić z tymi, którzy nie wywiązują się ze zobowiązań i jakie metody wobec nich stosować?

Publikacja: 14 listopada 2007, 15:12 Aktualizacja: 3 marca 2008, 10:24

Jest kilka przyczyn powstawania zatorów płatniczych. Terminowe wywiązywanie się ze zobowiązań uniemożliwia trudna sytuacja życiowa, sprawy losowe lub często po prostu nie do końca przemyślane decyzje o wzięciu kredytu lub pożyczki. W przypadku przedsiębiorców zaległości wiążą się z przeszacowanymi zyskami z transakcji lub zwykłą nieuczciwością kontrahenta.

Przedsiębiorcy coraz częściej tradycyjne sposoby odzyskiwania długów wspierają tzw. miękką windykacją, którą oferują biura informacji gospodarczej (BIG).

Przepływ informacji

- Od początku roku udostępniliśmy przedsiębiorcom już ponad milion raportów z informacjami gospodarczymi. Na podstawie danych o rzetelnym lub nierzetelnym spłacaniu zobowiązań banki i pożyczkodawcy niebankowi podejmują decyzje o świadczeniu lub odmowie usług konsumentowi lub przedsiębiorcy. Przy pomocy tej metody tylko przez ostatnie dwa miesiące współpracujący z nami przedsiębiorcy odzyskali ponad 21 mln zł - mówi Mariusz Hildebrand, prezes InfoMonitora BIG.

Informacje o konsumentach do biur mogą przekazywać do BIG-ów banki, firmy ubezpieczeniowe, leasingowe i faktoringowe, a także operatorzy usług telekomunikacyjnych, dostawcy mediów, pośrednicy kredytowi, wydawcy kart płatniczych, wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe. Dane o swoich dłużnikach mogą zamieszczać także firmy pożyczkowe i poręczeniowe, operatorzy telewizji kablowej i satelitarnej, firmy świadczące usługi przewozu osób w komunikacji publicznej oraz Wojskowa Agencja Mieszkaniowa. Informacje o przedsiębiorcy może przekazać każdy inny przedsiębiorca, który ma z nim podpisaną umowę.

Trzy etapy

Proces odzyskiwania należności poprzez współpracę z biurem informacji gospodarczej dzieli się na trzy etapy: Pierwszy krok to podpisanie umowy z biurem. W zależności od potrzeb przedsiębiorcy umowa może obejmować tylko przekazywanie informacji lub łączyć pobieranie informacji o kontrahentach z przekazywaniem dłużników.

Kolejny etap to wysłanie do dłużników wezwania do zapłaty z informacją o współpracy z BIG-iem i zamiarze przekazywania danych do ewidencji dłużników.

- Skuteczność odzyskiwania należności na tym etapie wynosi ok. 45 proc. Jest to mobilizowanie dłużnika w sposób psychologiczny. Świadomość, że jego dane mogą znaleźć się w ewidencji sprawia, że spłaca zaległe zobowiązania - dowodzi Mariusz Hildebrand.

Następną fazą jest przekazanie danych o przeterminowanych zobowiązaniach do BIG. Czynności tej przedsiębiorca może dokonać poprzez przeglądarkę www przy pomocy loginu i hasła. Aby rozpocząć przekazywanie informacji, musi upłynąć 30 dni od daty wysłania wezwania do zapłaty, w którym została umieszczona informacja o współpracy z BIG-iem.

- Na tym etapie swoje zobowiązania spłaca średnio kolejne 40 proc. dłużników, co sprawia, że łącznie skuteczność tej metody sięga nawet 85 proc. - potwierdza Mariusz Hildebrand.

O tym, że miękka windykacja przynosi oczekiwane rezultaty, świadczy zainteresowanie współpracą z BIG-iem coraz większej liczby firm i innych podmiotów mogących przekazywać informacje gospodarcze.

(MM)

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Panoramie Firm
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste