statystyki

Rynek farmaceutyczny: Przybywa aptek, ale tylko sieciowych

autor: Małgorzata Kwiatkowska, Patrycja Otto11.01.2016, 06:58; Aktualizacja: 11.01.2016, 07:58
Obroty rynku aptecznego w górę

Obroty rynku aptecznego w góręźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Na polskim rynku widać trend do łączenia się w większe podmioty

Branża aptekarska liczyła, że 2015 r. zakończy z przynajmniej 5-proc. wzrostem wartości rynku. Tak się jednak nie stało. Tym samym nie udało się przekroczyć bariery 30 mld zł. Zwiększyła się natomiast, drugi rok z rzędu, liczba aptek – według danych z rejestru medycznego CSIOZ o 2,69 proc., do prawie 14,748 tys. To spowodowało, że liczba pacjentów obsługiwanych przez statystyczną aptekę zmalała o 0,2 proc., do 41 670. Nie pozostało to bez wpływu na marże w branży.

– Spadły one o ponad 3,8 proc. w porównaniu z 2014 r. Średnia marża na produkcie aptecznym wyniosła w ubiegłym roku 25,77 proc. – komentuje dr Jarosław Frąckowiak, prezes firmy analitycznej PharmaExpert. Spadki marż wpływają na pogorszenie sytuacji ekonomicznej części aptek. A to prowadzi do sytuacji, w których następować mogą kolejne zmiany właścicielskie. Placówki słabsze – o ile są w dobrych lokalizacjach – są przejmowane przez silniejsze podmioty, głównie sieci apteczne, które realizują swoje plany rozwoju poprzez akwizycje i otwieranie nowych punktów. Z okazji na rynku postanowił skorzystać jeden z najbogatszych funduszy private equity Penta, do którego należy już sieć Dr Max.

W grudniu wystartowała po ponad 20 aptek należących do sieci Maxfarm. Do walki o rynek ruszyło też Value Pharmacy, również należące do funduszu private equity. Eksperci zauważają jednak, że wciąż 95 proc. akwizycji w Polsce to transakcje na poziomie lokalnym, pomiędzy małymi sieciami aptek i ich konkurencją.

– Inwestujemy rocznie maksymalnie w dwie, trzy małe sieci, nie widzimy perspektyw na większe przejęcia. Polski rynek charakteryzuje się dużym nasyceniem. Obowiązują sztywne marże na leki refundowane. Zakaz reklamy bardzo ogranicza konkurencję cenową i w praktyce uniemożliwia rozwój aptek internetowych – komentuje zainteresowanie rynkiem Karol Piasecki, dyrektor zarządzający Dr Max Polska, do której należy 350 placówek.


Pozostało jeszcze 60% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane