statystyki

Amazon otworzył tradycyjną księgarnię. E-czytanie tylko dla pasjonatów

autor: Krzysztof Majdan05.11.2015, 07:44; Aktualizacja: 05.11.2015, 08:29
p

Nowa księgarnia znajduje się w Seattle, czyli kolebce Amazona. To pierwsza placówka tego typu światowego lidera e-sprzedaży. Na razie to bardziej chwyt marketingowy niż realny biznes. Oprócz sprzedawania bestsellerów ma być też miejscem pokazowym dla elektroniki z logo Amazona. I, paradoksalnie, jeszcze bardziej rozwijać segment e-booków.źródło: Bloomberg

Amazon, król elektronicznych książek, otworzył właśnie tradycyjną księgarnię. Firma, choć nie prowadzi sprzedaży w Polsce, znacząco wpływa na rozwój naszego rynku e-książek. Ale ten, mimo że rośnie, wciąż jest marginalny

Reklama


Reklama


Nowa księgarnia znajduje się w Seattle, czyli kolebce Amazona. To pierwsza placówka tego typu światowego lidera e-sprzedaży. Na razie to bardziej chwyt marketingowy niż realny biznes. Oprócz sprzedawania bestsellerów ma być też miejscem pokazowym dla elektroniki z logo Amazona. I, paradoksalnie, jeszcze bardziej rozwijać segment e-booków.

Koncern, który znacząco przyczynił się do globalnego rozwoju e-książek, zaczynając w 2007 r. premierą pierwszego czytnika Kindle, stworzył przemyślany model biznesowy w tej dziedzinie. Sprzedawał e-książki na granicy opłacalności, jednocześnie aktywnie promując urządzenia do ich czytania. W efekcie powstał zamknięty ekosystem, z którym, chcąc nie chcąc, każdy się liczy. Dziś każda szanująca się księgarnia sprzedaje e-książki w formacie mobi, charakterystycznym dla Kindle, obok międzynarodowego formatu epub.

Ale nawet Amazon i jego ekosystem nie są nietykalni. W Niemczech ostro depcze mu po piętach krajowa konkurencja – Tolino, czyli sojusz kilku niemieckich wydawców.

W Polsce niewiele firm produkuje e-czytniki. Swoją ofertę elektroniki uzupełniają nimi np. Prestigio, Lark czy Arta Tech. Ta ostatnia chce powtórzyć nad Wisłą sukces Tolino. Ma sprzęt, ale nie ma książek, dlatego ściśle współpracuje np. z e-księgarnią Legimi, by stworzyć spójny ekosystem.

Na razie Amazon jest niezagrożony. Z raportu e-księgarni Virtualo wynika, że najpopularniejszym czytnikiem (ponad 70 proc.) w Polsce jest właśnie Kindle. Za nim są chiński OnyxBoox (niecałe 5 proc.) i szwajcarski PocketBook (ponad 4 proc.). Arta Tech była dystrybutorem Onyxów, lecz ma już dość tej współpracy. Jak mówi Paweł Horbaczewski z Arta Tech, Chińczycy szukali oszczędności, co przełożyło się na jakość urządzeń, więc Arta Tech z dystrybutora stała się producentem. W październiku na rynek trafiły dwa nowe modele. O ironio, produkowane w Chinach, bo jak mówi Horbaczewski, w Polsce nie ma dostawcy ekranów do czytników.


Pozostało jeszcze 67% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 89,90 zł
Zamów abonament

Mam już kod SMS
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

  • ooo(2015-11-06 07:48) Odpowiedz 00

    najlepiej dać książki poszukiwane na pulki księgarni a nie na serwery których nie ma wogóle w obiegu

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

p »

Prawo na co dzień

p »

Polecane

Reklama