Kilkanaście lat temu licealistka Agata Karska z Inowrocławia dostała się do programu pomocy wybitnie zdolnym Krajowego Funduszu na rzecz Dzieci. Wzięła udział w serii warsztatów badawczych i obozów wielodyscyplinarnych organizowanych przez stowarzyszenie. Zainspirowana tymi zajęciami, przeprowadziła własny projekt badawczy na temat gwiazd zmiennych. Jej praca reprezentowała Polskę w prestiżowym Konkursie Prac Młodych Naukowców UE (EUCYS 2005). Jury przyznało Agacie jedną z nagród specjalnych - ufundowany przez Europejską Agencję Kosmiczną udział w Międzynarodowym Kongresie Astronautycznym w Hiszpanii w 2006 roku. Tak rozpoczęta kariera naukowa nie przyhamowała również po maturze…

Udział w konkursie i zdobyta nagroda zmotywowały mnie do dalszych badań w astrofizyce i międzynarodowych kontaktów naukowych w czasie studiów i studiów doktoranckich.
- Agata Karska

Agata studiowała astronomię na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu, a na studia doktoranckie wyjechała do Instytutu Maxa Plancka w niemieckim Garching. W 2012 roku zdobyła prestiżową nagrodę L'Oréal-UNESCO For Women in Science, dzięki której swoje badania prowadziła również na Uniwersytecie w Lejdzie w Holandii.

Kilka miesięcy temu obroniła doktorat i wróciła do Polski. Stworzyła własny zespół badawczy na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Zajmuje się badaniami obecności wody i tlenku węgla w obszarach formowania się gwiazd. Jest jedną z laureatek najnowszej edycji prestiżowych stypendiów START Fundacji na rzecz Nauki Polskiej.

Efekt kuli śniegowej
Podobne historie zdarzają się wśród podopiecznych Funduszu bardzo często. Wiele razy warsztaty badawcze były początkiem bardzo owocnej współpracy stypendystów przy projektach naukowych. Było tak kilka lat temu w przypadku Michała Gumieli z Andrychowa i Rafała Kozika z Bielska-Białej, którzy wspólnie wymyślili, jak wykrywać promieniowanie za pomocą prostych aparatów cyfrowych wbudowanych w nasze telefony [o szczegółach możecie przeczytać tutaj].

Kilka lat temu wzięli udział w stażu badawczym zorganizowanym dla nich przez Fundusz w Instytucie Fizyki Jądrowej PAN. To wówczas zdjęcia z japońskiej elektrowni w Fukushimie podsunęły im pomysł na wykrywanie promieniowania z użyciem specjalnej aplikacji w telefonie. Okazało się, że naukowcy, którzy potrzebują tego rodzaju czujników w swoich projektach badawczych, sami na taki innowacyjny pomysł nie wpadli, zamawiając rutynowo kolejne partie znacznie droższych detektorów.

Przy pracy z wiązkami promieniowania jonizującego istnieje potrzeba regularnych pomiarów kształtów i rozmiarów ich przekrojów poprzecznych. Podczas stażu Michał i Rafał opracowali nową, tanią metodę, która pozwala wykonywać takie pomiary. Jest ona szybsza i wygodniejsza od dotychczas stosowanej i na stałe weszła do procedury pomiarowej stosowanej u nas w Instytucie.
- dr Michał Krupiński z IFJ PAN

Projekt Rafała i Michała również reprezentował nasz kraj na finałach EUCYS, a nagrodą był kolejny staż - tym razem w słynnym ośrodku badawczym CERN pod Genewą. Tymczasem obaj rozpoczęli studia i zaczęli prowadzić zajęcia i kursy internetowe dla młodszych koleżanek i kolegów na obozach Funduszu. Pokłosiem takich warsztatów, które ubiegłej wiosny prowadził w Serocku Michał Gumiela z Michałem Krupińskim, była kolejna niezwykła praca badawcza z fizyki.

Projekt licealistów, Michała Bączyka z Ostrowii Mazowieckiej i Pawła Czyża z Nadarzyna, dotyczył prezentowanych na obozie tzw. oscylatorów butelkowych. Chłopcy zaangażowali do swoich badań bardzo zaawansowany aparat matematyczny, a efekt został bardzo wysoko oceniony przez Jury polskiej edycji EUCYS w tym roku. Jesienią obaj licealiści wejdą w skład naszej reprezentacji na finałach EUCYS 2015 w Mediolanie (zeszłoroczny finał organizowany był w Warszawie). Oprócz nich Polska wysyła jeszcze dwa inne projekty indywidualne i równie imponujący, wspólny projekt dwóch innych stypendystek Funduszu, ze styku nauk medycznych z nanotechnologią.

Równocześnie Michał Gumiela i Rafał Kozik - i bardzo wielu innych dawnych stypendystów - chętnie angażują się w projekty popularyzacji nauki poza Funduszem. Obecność w zajęciach organizowanych przez Fundusz z udziałem tylu znakomitych naukowców-wolontariuszy powoduje, że kolejne roczniki adeptów nauki wychowują się w przekonaniu, że działalność badawcza jest nierozłączna z popularyzowaniem nauki wśród młodzieży. Po prostu – bez wynagrodzenia, dla satysfakcji i pracy z pasjonatami podobnymi sobie.

Od funduszowego programu „odpączkowało” już bardzo wiele ciekawych projektów popularyzatorskich, jak choćby Wakacyjne Warsztaty Wielodyscyplinarne organizowane przez studentów dla licealistów.

Najlepiej pomagać... najlepszym!

Pomaganie najczęściej kojarzymy z dzieleniem się. Część tego, czego sami mamy więcej, ofiarowujemy osobom, dla których los był mniej łaskawy. W Funduszu bliższy jest nam inny sens pomagania: współpraca. Staramy się wspólnie z podopiecznymi robić wszystko, by ich talent mógł się w pełni rozwinąć. Po pierwsze, najzdolniejsi stają się najlepsi. Z dobrze zapowiadających się uczniów wyrastają naukowcy, lekarze, poeci i wirtuozi, których każda społeczność potrzebuje, aby się rozwijać. Po drugie, ci, którym pomogliśmy, pomagają innym.
- Maria Mach, dyrektor Funduszu

Uczestnicy programu mają szansę wziąć udział w licznych warsztatach badawczych, seminariach, spotkaniach i konsultacjach z najlepszymi specjalistami z danej dziedziny. Fundusz organizuje też regularnie koncerty Młodych Wirtuozów i wystawy prac uczestników programu o uzdolnieniach plastycznych.

Corocznie stowarzyszenie zaprasza utalentowanych nastolatków na 18-20 specjalistycznych warsztatów badawczych, 9-10 seminariów humanistycznych, warsztaty muzyczne, plener plastyczny, dwa spotkania wielodyscyplinarne i trzy wielodyscyplinarne obozy naukowe. Ponadto, organizuje dla nich ponad 20 publicznych koncertów i 3-4 wystawy. Znaczna część oferowanej podopiecznym pomocy jest w formie indywidualnych stypendiów celowych, uzależnionych od potrzeb poszczególnych osób i ich własnych projektów. Są to na przykład liczne granty na własne projekty badawcze i staże w najlepszych w Polsce laboratoriach.

Od 1983 roku Fundusz przyznał 13 175 nominacji do programu pomocy wybitnie zdolnym. W roku szkolnym 2014/2015 było ich 529. Otrzymują je uczniowie szkół ponadgimnazjalnych, gimnazjalnych i podstawowych z całego kraju, pochodzący z różnych środowisk, w tym – bardzo wiele dzieci mieszkających na wsi i w małych miejscowościach.

Informacje pochodzą ze strony

Partnerem działu CSR jest PZU.