statystyki

Deficyt innowacyjności obciąża stary kontynent

autor: Jakub Kapiszewski30.09.2015, 07:40; Aktualizacja: 30.09.2015, 10:41
Banki nie zrezygnują z placówek. Ale ich charakter będzie się zmieniał

Banki nie zrezygnują z placówek. Ale ich charakter będzie się zmieniałźródło: ShutterStock

Europa musi podjąć radykalne działania, jeśli chce odgrywać jakąkolwiek rolę w nowej, cyfrowej gospodarce

Reklama


Aby zrozumieć rozmiar cyfrowej przepaści między Europą a Stanami Zjednoczonymi, wystarczy rzut oka na listy pięciuset największych przedsiębiorstw po obu stronach Atlantyku, jakie co roku przygotowuje „Financial Times” – analizy takiej dokonała w 2010 r. firma konsultingowa Verso Economics. W USA znajdziemy na tej liście 66 firm, które można zaliczyć do cyfrowej gospodarki. Przenieśmy się na naszą stronę oceanu, a liczba ta skurczy się do 17. Jeszcze gorzej to wygląda, jeśli przyjrzeć się, kiedy te przedsiębiorstwa powstały. Aż 22 podmiotów z amerykańskiej pięćsetki powstało w latach 80., kolejnych 18 – w latach 90. W Europie przez każdą z tych dekad powstały tylko cztery firmy, które dziś należą do grona największych. To oczywiście niesie ze sobą daleko idące konsekwencje, choćby dla rynku pracy. Ponieważ firm należących do cyfrowej gospodarki jest w USA więcej, generują one tam ponad 2 mln miejsc pracy. Tymczasem w Europie jest to ok. 700 tys. stanowisk.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama