PATRONAT: TRZEBA ROZBUJAĆ POLSKĘ WSCHODNIĄ

Nawet 7 mln zł na tworzenie innowacyjnych produktów i usług mogą pozyskać firmy w ramach pierwszego konkursu z Programu Operacyjnego Polska Wschodnia na lata 2014–2020 pod nazwą „Wdrażanie innowacji przez MSP”. Wnioski będą przyjmowane od końca października. – W puli tegorocznego konkursu mamy 80 mln zł. Ale to dopiero początek. Na całe poddziałanie przeznaczyliśmy ponad 400 mln zł – poinformowała minister infrastruktury i rozwoju Maria Wasiak podczas inauguracji konkursu.

W konkursie mogą wziąć udział mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa, należące do ponadregionalnych powiązań kooperacyjnych (grupa minimum pięciu firm współpracujących ze sobą w pokrewnych branżach), które obejmują swym zasięgiem minimum dwa województwa, w tym co najmniej jedno z Polski Wschodniej (lubelskie, podkarpackie, podlaskie, świętokrzyskie lub warmińsko-mazurskie). Firmy będą mogły pozyskać pieniądze np. na doradztwo techniczne przy wdrażaniu innowacji, zakup maszyn czy urządzeń.

W planach są już kolejne nabory w ramach PO Polska Wschodnia. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) już 20 października ogłosi kolejny nabór, tym razem w działaniu 1.4 „Wzór na konkurencję”. Wsparciem finansowym objęte będzie przeprowadzenie tzw. audytu wzorniczego, który ma na celu ocenę potencjału i potrzeb przedsiębiorstwa. W ramach takiego audytu ocenia się np. sytuację przedsiębiorstwa i jego ofertę, przyjętą strategię marketingową czy wykorzystywane technologie.

W przyszłym roku PARP zamierza skupić się na zwiększeniu liczby innowacyjnych przedsiębiorstw typu start-up w Polsce Wschodniej. Jeszcze w tym roku powinien ruszyć nabór w ramach działania programu „Platformy startowe dla nowych pomysłów”. Skorzystać z tego będą mogły ośrodki innowacji (parki naukowo-technologiczne, naukowe, technologiczne, inkubatory technologiczne), a wsparcie ukierunkowane jest zwłaszcza na osoby do 35. roku życia, w szczególności absolwentów oraz studentów ostatnich lat studiów.

Konkursy w ramach PO Polska Wschodnia 2014–2020 są jednymi z pierwszych okazji do sięgnięcia po pieniądze z nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej. To kolejna unijna siedmiolatka, w której województwa ze ściany wschodniej mogą liczyć na szczególne traktowanie. Wystarczy spojrzeć na kwotę, jaką dysponuje PARP na obecny okres programowania. W sumie chodzi o 3,6 mld euro na poszczególne programy operacyjne, z czego na program Innowacyjny Rozwój przeznaczono 1,9 mld euro, a na Polskę Wschodnią – aż 1,6 mld (ok. 90 mln euro trafi do programu Wiedza, Edukacja i Rozwój). – Chcemy pobudzić potencjał drzemiący w Polsce Wschodniej. Przez ostatnie lata skupialiśmy się na budowie parków technologicznych czy centrów badawczych. Teraz przyszła pora na wykorzystanie tej infrastruktury – mówi nam Bożena Lublińska-Kasprzak, prezes PARP.

Zdaniem ekspertów Polska Wschodnia będzie mogła liczyć na specjalne traktowanie w kolejnych latach, także po 2020 r. – Ten region Polski nie wzbogaci się przez najbliższą perspektywę finansową UE, jak np. woj. dolnośląskie, śląskie, wielkopolskie czy pomorskie. Dlatego będzie zapewne zapotrzebowanie na dalsze wspieranie tej części Polski, w charakterze pomocy ponadregionalnej – uważa dr Jerzy Kwieciński, były wiceminister rozwoju regionalnego. Zaznacza, że nie da się na razie ocenić, jak duże będzie to wsparcie, gdyż wszystko zależy od kształtu polityki spójności po 2020 r. i efektów programu dla Polski Wschodniej. – W Unii jest w tej chwili trend do wspierania strategii makroregionalnych. Są już strategie takie jak jońsko-adriatycka, alpejska czy pierwsza, najlepiej funkcjonująca strategia rozwoju Morza Bałtyckiego – wskazuje dr Kwieciński.

O tym, jakie perspektywy stoją przez Polską Wschodnią, a zwłaszcza przed tamtejszymi firmami, będzie mowa podczas II Wschodniego Kongresu Gospodarczego w Białymstoku w dniach 24–25 września.