statystyki

Jednolita cena książki: Czy ten pomysł narusza konstytucję?

autor: Piotr Szymaniak18.08.2015, 07:09; Aktualizacja: 18.08.2015, 07:54
Książki

Projekt ustawy o książce zgłoszony przez PSL ma być panaceum zarówno na dramatycznie niski poziom czytelnictwa, jak i na kłopoty małych księgarń, które nie są w stanie konkurować z dużymi sieciami i supermarketami. źródło: ShutterStock

Posłowie chcą zdążyć z uchwaleniem ustawy wprowadzającej jednolitą cenę książki jeszcze w tej kadencji. Według prokuratora generalnego istota projektu narusza konstytucję

reklama


reklama


Projekt ustawy o książce zgłoszony przez PSL ma być panaceum zarówno na dramatycznie niski poziom czytelnictwa, jak i na kłopoty małych księgarń, które nie są w stanie konkurować z dużymi sieciami i supermarketami. Służyć temu mają przepisy ustanawiające konieczność stosowania przez wszystkich sprzedawców końcowych tej samej ceny książki przez rok. Zgodnie z art. 10 projektu sprzedawca mógłby sprzedawać książkę po cenie wynoszącej nie mniej niż 95 proc. i nie więcej niż 100 proc. ceny ustalonej przez wydawcę czy importera. Naruszenie tych przepisów stanowiłoby wykroczenie zagrożone grzywną.

Interes społeczny

Nie ma wątpliwości, że takie przepisy stanowią ingerencję w swobodę wykonywania biznesu.

Jak przypomina Andrzej Seremet, prokurator generalny, art. 20 konstytucji ustanawia zasadę społecznej gospodarki rynkowej opartej m.in. na wolności działalności gospodarczej.

„Wolność gospodarcza oznacza zagwarantowaną przez prawo swobodę podejmowania i prowadzenia działalności gospodarczej, której zasadniczym celem jest osiągnięcie zysku. W wolności działalności gospodarczej mieści się więc również swoboda ustalania przez prowadzącego działalność gospodarczą cen towarów” – stwierdza prokurator generalny, dodając, że jest to działalność zarobkowa nierozerwalnie związana z rachunkiem ekonomicznym, rynkiem i konkurencyjnością na tym rynku.


Pozostało jeszcze 81% treści

PROMOCJA
Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc już od 33,00 złZamów abonament

Przeczytaj artykuł
Koszt SMS-a 2,46 złZapłać sms-emMasz już kod?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Polecane

  • Leszek(2015-08-18 09:30) Odpowiedz 00

    Już widzę jak rolnik po oddaniu mleka do skupu, leci do księgarni po książkę i zaczytuje się do rana... Kto zna chociaż podstawy ekonomii wie, że jak cena będzie wysoka i nie będzie można robić promocji, to sprzedaż książek spadnie, a nie wzrośnie. Chłop swój rozum ma, więc czuję tu zapach pieniędzy na kampanię wyborczą...

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama