statystyki

Pogłoski o śmierci przemysłu są przedwczesne. To tam powstają trwałe miejsca pracy

autor: Maciej Miłosz29.03.2015, 12:00
Poza korzyściami biznesowymi dla samych przedsiębiorców powrót przemysłu ma też inne zalety.

Poza korzyściami biznesowymi dla samych przedsiębiorców powrót przemysłu ma też inne zalety.źródło: ShutterStock

Pogłoski o śmierci przemysłu są przedwczesne. To w tym sektorze powstają najbardziej trwałe i wartościowe miejsca pracy. Stwórzmy ich więc więcej.

Poniższym tekstem DGP rozpoczyna cykl „Nowa rewolucja przemysłowa”. Uważamy, że nowoczesny, zmodernizowany przemysł da Polsce szansę na uniknięcie pułapki średniego rozwoju. Tylko w ten sposób możemy też zwiększyć innowacyjność naszej gospodarki, kulejącą na tle innych państw UE. Nowa industrializacja jest już widoczna w Niemczech czy USA. Dołączmy do najlepszych.

Wyobraź sobie, czytelniku, sytuację, w której młoda kobieta, Marta, chce założyć internetowy start-up. – Dobrze, by miała 4–5 lat doświadczenia w korporacji lub firmie internetowej, bo tam można się nauczyć, jak robić biznes. Mając do tego ciekawy pomysł oraz partnerów, którzy uzupełniają się umiejętnościami, można zawalczyć o swoje – mówi Marek Rusiecki, prezes funduszu Xevin Investments, który inwestuje właśnie w takie przedsięwzięcia.

Marta ma doświadczenie i zespół. Teraz musi pozyskać pieniądze na rozruch. Z tym, o dziwo, nie ma problemu. – Jest nadpodaż pieniądza na internetowe projekty. Część funduszy joint venture dostała europejskie finansowanie, więc gdy kończy się okres rozliczeniowy, a nie są wydane wszystkie środki, mają rękę w nocniku – mówi obrazowo młody przedsiębiorca, którego firma kilka lat temu też była start-upem. Marta bez problemu zakłada więc biznes. Na start dostaje nawet 800 tys. zł.

A teraz, czytelniku, wyobraź sobie Łukasza. Jest przed czterdziestką, ma zakład produkujący sprzęt wędkarski. Choć nie jest to też przedsięwzięcie, w którym słowo „innowacja” odmieniane jest przez wszystkie przypadki, to biznes jest stabilny, od lat wykazuje zyski. Łukasz chce kupić nowe maszyny i zatrudnić kilka kolejnych osób. Idzie do banku po kredyt, ale go nie dostaje.

Podobne sytuacje mają miejsce (imiona bohaterów zmieniłem na ich życzenie). – Chętniej damy kredyt młodej firmie internetowej niż działającemu zakładowi produkcyjnemu. Taka jest nasza polityka i tak działają nasze algorytmy, którymi oceniamy wiarygodność potencjalnych klientów – mówi nam jeden z prezesów banków. Przede wszystkim kredyty dla przemysłu są o wiele wyższe, zaś zysk z pożyczki rozłożony na długie lata. Z perspektywy banku o wiele korzystniej jest dać pieniądze pączkującej firmie nastawionej na nowe technologie, bo zarobek można tu mieć w perspektywie nawet dwóch lat. A jeśli nie wyjdzie – cóż, strata nie jest tak wielka.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • Kogi123(2015-03-30 09:02) Zgłoś naruszenie 00

    Pojęcie tego kto napisał ten artykuł o start-upach i firmach joint-venture jest ZEROWE.
    Spółki joint-venture NIE DAJĄ pieniędzy na założenie firmy!
    Spółki joint-venture dają pieniądze w późniejszej fazie, kiedy już coś się rozkręca a przedsiębiorca może już na plus-minus udowodnić że to się uda.

    Historia z bankami natomiast jest znana od dawna. Niektórzy twierdzą że powodem jest obcy kapitał w naszych bankach który oczywiście nie widzi żadnego moralnego powodu żeby dawać naszym przedsiębiorcom więcej szans. Te same banki w swoich macierzystych krajach bez problemu dają pożyczki przedsiębiorcom.

    Odpowiedz
  • cd(2015-03-29 23:28) Zgłoś naruszenie 00

    Przygłupy ekonomiczne wyprowadziły z Europy produkcję do Azji niszcząc Europejskie miejsca pracy. Pozorna oszczędność w nakładach na produkcję powoduje gigantyczne koszty społeczne i degradację Społeczeństw. Kapitały wypływają z Europy i strefy Unijnej w niebywale przyśpieszonym tempie - jest to wysoce szkodliwe i w rezultacie wcześniej czy później spowoduje gwałtowne rozruchy a nawet wojny. Rozwiązaniem jest pilne odtworzenie w znacznie unowocześnionej formie EURPEJSKIEJ PRODUKCJI dóbr oraz podniesienia na wyższy poziom EUROPEJSKIEJ NAUKI I OŚWIATY.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane