statystyki

Podsycanie lęków związanych z euro to społeczny grzech

autor: Jacek Ramotowski26.03.2015, 07:26

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Opinia

Mówienie, co ślina na język przyniesie, należy do konwencji wszystkich polskich kampanii wyborczych, także prezydenckich. Po literacku rzecz ujmując – licentia poetica. Większość obserwatorów sceny politycznej w całym tym zgiełku próbuje doszukać się taktyki wyborczej, chęci pozyskania takiego czy innego elektoratu, metody, by rzucić trudne wyzwania konkurentom.


Pozostało jeszcze 90% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (2)

  • Dać sobie na wstrzymanie.(2015-03-26 08:19) Zgłoś naruszenie 00

    Autorze, co komu przeszkadza złotówka. Jest to taka sama dobra waluta jak na dzisiaj Euro. Po pierwsze bliższa sercu, po drugie wierna eksporterom polskim (większe zyski), po trzecie nie ma potrzeby na dziś jej zamiany z uwagi na niestabilność gospodarek UE. EBC zaczyna dodruk (wykup długu) i Euro traci krocie do dolara. Więc dziś tylko "półgłówek" by wymieniał złotówkę. Powód FED wstrzymał QE $ i jego poprzez to wzmacnia.

    Islandia nawet nie chce wejść do UE, a Grecja może ją opuścić. Więc to nie lęki, a logiczne zrozumienie sytuacji, którą chce Pan "równoważyć" bez potrzeby, jeszcze nie teraz autorze , przyjdzie na to czas, przyjdzie czas, jak w znanej piosence. Radzę zażyć na wstrzymanie., nawet jeżeli się jest pro Euro.

    Odpowiedz
  • K.P.(2015-03-28 07:07) Zgłoś naruszenie 00

    Szanowny autor jest kłamcą.
    Euro to waluta sztuczna, wcześniej czy później jej posiadacze się o tym przekonają.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane