statystyki

Biznes pełen ironii: Marks jest bogatszy niż Smith, a ruch Occupy pomaga bogacić się korporacjom

autor: Nino Dżikija07.12.2014, 19:00
Kupując maskę vendetty dorzucali kolejne tysiące do i tak już ogromnego budżetu koncernu medialnego Warner Bros.

Kupując maskę vendetty dorzucali kolejne tysiące do i tak już ogromnego budżetu koncernu medialnego Warner Bros.źródło: Bloomberg
autor zdjęcia: Peter Foley

USA nie zorganizują Dnia Niepodległości bez pomocy Chin. Martwy Karol Marks zarabia więcej od nieżyjącego guru liberalizmu Adama Smitha. A ludzie z ruchu Occupy Wall Street, walcząc z korporacjami, dokładają się do bogacenia się swoich wrogów

Reklama


Ogłoszona pod koniec września decyzja słynnej amerykańskiej rodziny Rockefellerów o porzuceniu paliw kopalnych na rzecz zielonych technologii sprawiła, że w grobie przewrócił się założyciel dynastii. Gdy w 1859 r. w USA wybudowano pierwszą rafinerię, John D. Rockefeller uznał biznes za przyszłość gospodarki. I nie pomylił się: założona przez niego firma Standard Oil w czasach największej świetności przerabiała 95 proc. ropy naftowej wydobywanej w Ameryce i to dzięki czarnemu złotu stał się pierwszym na świecie miliarderem. Jednak potomkowie postanowili obrać zupełnie inny kurs. – Mamy moralny obowiązek chronienia planety – powiedziała „Washington Post” Valerie Rockefeller Wayne, praprawnuczka słynnego magnata. Problem w tym, że zielone technologie to niezwykle brudny przemysł.

Dobrym tego przykładem jest chińskie miasto Baotou. W jego okolicach znajdują się jedne z największych na świecie złóż metali ziem rzadkich (REE), które są niezbędnym składnikiem zaawansowanych technologicznie urządzeń. Koło Baotou wydobywany jest m.in. neodym wykorzystywany do produkcji turbin wiatrowych i akumulatorów do aut o napędzie hybrydowym. Producenci tych ostatnich twierdzą, że samochody takie są przyjazne środowisku, bo emitują niewielkie ilości spalin. I tak jest, tylko nie wspominają o tym, że poziom rocznej emisji szkodliwych gazów przy wydobywaniu REE w dalekich Chinach jest pięciokrotnie wyższy od poziomu trucia amerykańskiego przemysłu naftowego i węglowego razem wziętych. Jak wygląda Baotou? W okolicy odkrywkowej kopalni powstał radioaktywny staw – a to za sprawą wydobywanego toru. W ciągu ostatnich 10 lat populacja wioski leżącej nieopodal eksploatowanych złóż zmniejszyła się aż sześciokrotnie – do zaledwie 300 osób. W rejonie Baotou notuje się ogromną liczbę zachorowań na raka płuc, trzustki i białaczkę.

Wolne od krytyki nie są i inne zielone pomysły. Duński ekonomista Bjorn Lomborg nie pozostawia suchej nitki na akcji „Godzina dla Ziemi”. Jej pomysł polega na tym, by każdego roku pod koniec marca miliony ludzi na całym świecie zrezygnowały z elektryczności na godzinę. Zdaniem pomysłodawców ma to przyczynić się do walki z globalnym ociepleniem. Jednak Lomborg nie ma wątpliwości – akcja nie tylko nie przyczynia się do redukcji emisji dwutlenku węgla, lecz wręcz powoduje wzrost produkcji szkodliwych gazów. Naukowiec przywołuje dane brytyjskiego operatora sieci elektrycznej, z których wynika, że spadek konsumpcji elektryczności w trakcie „Godziny dla Ziemi” zostaje zrekompensowany skokiem zapotrzebowania na prąd po jej zakończeniu. A na dodatek energooszczędne żarówki przy włączaniu pobierają z sieci znacznie więcej energii niż w czasie normalnego użytkowania.

To nie koniec ironicznych odsłon gospodarki. Niewielu z nas potrafi wskazać, gdzie leży Wybrzeże Kości Słoniowej, lecz wielu z nas wie, że to główny producent kakao, bez którego nie ma ulubionego deseru białej cywilizacji – czekolady. Każdego roku ten niewielki afrykański kraj produkuje ok. 1,6 mln ton kakao, co – według danych Deutsche Bank – stanowi 39 proc. światowej produkcji.


Pozostało jeszcze 66% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama