statystyki

Patriotyzm konsumencki: Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy kupujemy

autor: Rafał Drzewiecki21.11.2014, 07:35; Aktualizacja: 21.11.2014, 09:00
Akcje nawołujące do kupowania polskich produktów w imię patriotyzmu to jego karykatura.

Akcje nawołujące do kupowania polskich produktów w imię patriotyzmu to jego karykatura.źródło: ShutterStock

Patriotyzm konsumencki, żeby był budulcem ekonomicznej potęgi kraju, musi być niezależny od okazjonalnych wybuchów społecznego entuzjazmu czy strachu

Reklama


Akcje nawołujące do kupowania polskich produktów w imię patriotyzmu to jego karykatura. Patriotyzmu nie da się zadekretować, a traktowanie go przez przedsiębiorców jako narzędzia marketingu może przynieść w skali całego społeczeństwa więcej strat niż pożytku – nie szczędzi mocnych słów Dariusz Doliński, psycholog społeczny ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej we Wrocławiu.

Pojęcie zawłaszczania patriotyzmu kojarzyło się dotąd najczęściej z działalnością polityków. Oni lubują się grać na wyższych emocjach, publicznie się spierając, np. kto jest większym czy lepszym patriotą – czy ten, co pochwala spalenie tęczy z kwiatów w centrum Warszawy, czy też ten, który jej broni. Albo czy malowanie przez kibiców twarzy w narodowe barwy na czas sportowych zmagań naszej reprezentacji to grillowy patriotyzm, jak wykpiwają felietoniści, czy pokaz prawdziwej polskości i przywiązania do ojczyzny, którego zazdrości nam świat, podziwiając „najlepszą na świecie publiczność”.

Frazesy bez pokrycia

Tego typu spory, choć w rzeczywistości nie mają większego znaczenia z punktu widzenia rozwoju kraju, nie powinny jednak dziwić, jeśli wziąć pod uwagę nasze społeczne rozumienie pojęcia patriotyzmu. Badania, np. CBOS, przeprowadzane w różnych okresach najnowszej historii pokazują podobne wyniki – dla olbrzymiej większości z nas wyznacznikiem patriotyzmu jest miłość i przywiązanie do ojczyzny, duma z własnego kraju i świadomość tego, że się jest Polakiem. To niestety tylko frazesy i ogólniki, bo przechodząc na konkrety, tylko niewielki ułamek (w badaniu CBOS – 0,2 proc.) z badanych wskazuje jako postawę patriotyczną płacenie podatków czy popieranie krajowych produktów (0,4 proc.). A przecież to właśnie silna gospodarka świadczy w dzisiejszych, pełnych konsumpcjonizmu czasach o potędze kraju.

Sięgnięcie po argumenty patriotyczne przez biznes może więc się wydawać słusznym krokiem. Jakże cenne byłoby przekonanie Polaków, że oparcie patriotyzmu tylko na kulcie historycznych dokonań i moralnych deklaracji to za mało, by zapewnić dobrobyt następnym pokoleniom. Że dziś potrzeba patriotycznych postaw właśnie w sferze konsumpcji. Lecz te postawy, żeby miały sens i realnie wpłynęły na budowanie silnego ekonomicznie kraju, muszą być trwałe. Nie da się ich zbudować organizowaniem doraźnych kampanii namawiających do kupowania polskich produktów, od polskich producentów i w polskich sklepach – akcji opartych na modzie na patriotyzm, która pojawia się i znika razem z falą narodowych uniesień związaną a to z okrągłymi rocznicami powstania warszawskiego, a to piłkarskimi mistrzostwami. Bo zamiast mozolnie i od podstaw rozbudzać w społeczeństwie poczucie odpowiedzialności za państwo, głównie w wymiarze ekonomicznym, rozmienia się w ten sposób patriotyzm na drobne, usiłując na nim tylko zarobić.


Pozostało jeszcze 88% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (3)

  • Wx(2014-11-30 12:15) Zgłoś naruszenie 00

    Pan Doliński nie jest czasem w jakimś zachodnim koncernie w zarządzie lub radzie nadzorczej? A może redakcja dostała dobrego reklamodawcę, który kazał napisać taki artykuł?! Wszak wiadomo, że dziennikarze są skorzy do artykułów sponsorowanych nie nazywając ich po imieniu.

    Odpowiedz
  • kaszub(2014-11-21 16:27) Zgłoś naruszenie 00

    Słodycze i inne towary kupuję dobrej jakości ale sprowadzane z Niemiec, żyję bardzo zdrowo i nie choruję

    Odpowiedz
  • słowian(2014-11-21 21:15) Zgłoś naruszenie 00

    Jaka płaca takie zakupy.
    Patriotyzm konsumencki istnieje w krajach produkujących na własnych środka produkcji co zostało dawno sprzedane. przykładowo, kto zarobił na bumie cementowo budowlanym, odpowie wam KLD - JKB.
    Hasło frajerskiego konsumizmu nie zostanie przyjęte przez normalnych jak "Polskie Banki "

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama