statystyki

Nie ma ucieczki przed reklamą - jest już na urnach z prochami czy paznokciach

autor: Dorota Kalinowska10.10.2014, 07:12; Aktualizacja: 10.10.2014, 08:59
Telewizja

Reklamodawcy stali się specjalistami od poszukiwania skrajności.źródło: ShutterStock

Przed reklamą nie ma już ucieczki. A najlepiej sprzedaje się to, co najdziwniejsze. Zachęty do kupowania pojawiają się na urnach z prochami czy paznokciach.

Ale jak to? Niemożliwe! – zareagował jeden z uczestników wycieczki, kiedy wraz z przewodnikiem udał się do osady Roots Lodge należącej do firmy Roots Canada. Osada powstała tuż po tym, jak firma wypuściła na rynek nową linię elementów wyposażenia wnętrz i otworzyła salon na Manhattanie. Postanowiła też wtedy pójść za ciosem i wybudować ometkowany ośrodek wypoczynkowy w Kolumbii Brytyjskiej.


Pozostało jeszcze 95% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • AN(2014-10-10 10:53) Zgłoś naruszenie 00

    Cała nadzieja w młodym pokoleniu, mądrzejszym od rozparzonych i nieracjonalnych konsumentów dnia dzisiejszego. Z otuchą odnotowałam stwierdzenie 5-letniej wnuczki: "o, reklamują te chipsy. Widocznie nie mogą ich sprzedać, pewnie są niedobre!". Gdyby reklama nie podnosiła zysków ze sprzedaży, nie wydawano by na nią pieniędzy (koszt ponoszony ostatecznie przez nabywcę).

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane