statystyki

Sawicki: Lepiej zaorać paprykę, niż sprzedawać ją po złotówce

autor: Grzegorz Osiecki11.08.2014, 07:33; Aktualizacja: 11.08.2014, 10:19
Marek Sawicki

Minister rolnictwa Marek Sawickiźródło: Newspix
autor zdjęcia: MACIEJ GOCLONFOTONEWS

Minister rolnictwa Marek Sawicki mówi DGP, co zamierza zrobić z niesprzedaną do Rosji żywnością. Zapowiada zapłatę za zniszczenie części zbiorów, by nie zepsuły one rynku

Reklama


Mamy już pierwsze informacje o zawracaniu z granicy tirów z polską żywnością. Co zmienia rosyjska decyzja o sankcjach?

W tej chwili trudno przewidzieć. Nie wiadomo, jaki status uzyska obwód kaliningradzki: czy będzie traktowany jak cała Rosja i czy będą wyjątki. Nie wiemy, czy Rosja nie będzie się starała wymóc sankcji także na Białorusi i Kazachstanie, czyli członkach Unii Celnej. Ta sytuacja w ciągu kilku dni się wyjaśni. Ważne, że jesteśmy już mocno obecni na rynkach trzecich poza Rosją i tam będziemy mogli lokować nadwyżki towarów.

Ile te sankcje będą nas kosztowały?

Rocznie produkujemy żywność za ok. 65 mld euro, a do Rosji sprzedawaliśmy za 1,3 mld euro, czyli ok. 2 proc. produkcji. Dla poszczególnych producentów, zwłaszcza z sektora owocowo-warzywnego, jak jabłek czy papryki, kapusty to duża strata i problem. Gdyby go nie było, nie powstałby w resorcie rolnictwa specjalny zespół ekspertów, nie byłoby zespołu międzyresortowego. Nie byłoby także spotkań naszych ekspertów z urzędnikami UE. A po stronie unijnej jest duża otwartość i zrozumienie problemu. Dlatego oczekujemy, że urzędnicy Komisji na moje spotkanie z komisarzem Dacianem Cioloşem we wtorek przygotują już jakieś rozwiązania.

Kiedy rolnicy mogą dostać pieniądze?

Nie sądzę, by z Brukseli przyszły szybciej niż we wrześniu. Natomiast jeśli będą pozytywne sygnały, że taka pomoc zostanie udzielona, to być może zaliczkowo uruchomimy środki krajowe, by producentom papryki, kapusty, kalafiora czy ogórków dać rekompensatę.


Pozostało jeszcze 76% treści

Czytaj wszystkie artykuły
Miesiąc 97,90 zł
Zamów abonament

Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Więcej na ten temat

Reklama


Artykuły powiązane

Polecane

Komentarze (23)

  • Marysia z Knurowa(2014-08-12 00:38) Zgłoś naruszenie 00

    Zaorać KRUS i Sawickiego z tym całym ministerstwem.
    Rolnikom się w głowach i dupach wywraca od tych dopłat.
    Zaorać wszystko a rolnikowi zapłacić z naszych podatków a we wrześniu dzieci głodne do szkoły pójdą.
    Szpitale, domy starców, stołówki szkolne, internaty, rodziny ubogie i emeryckie nie mogą kupić warzyw a oni chcą pola zaorać bo im się nie opłaca zbierać i my mamy im za to zapłacić.

    To w przyszłym roku nawet niech nie sieją i nie sadzą bo nie wiadomo czy będą dobre ceny tylko od razu niech wypełniają wnioski o dopłaty.

    Odpowiedz
  • bwd(2014-08-11 13:18) Zgłoś naruszenie 00

    Taka rada jest tak samo dobra jak rada dla pracownika ,aby nie podejmował pracy poniżej np.10zł/godz.,bo psuje rynek pracy.

    Odpowiedz
  • emerytka(2014-08-11 21:01) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem chętna zrobić przetwory zimowe sałatkę z papryki czy konserwową ...ale czy będę miała możliwość zbytułaimoje znajome też są chętne do produkcji różnych domowych przetworów ...czy trzeba zakładać działalność gospodarczą...///???

    Odpowiedz
  • Niszczyć żywnosć?????? SZOK!!!!!!!(2014-08-11 19:51) Zgłoś naruszenie 00

    Niszczenie żywności??? To woła o pomste do nieba! To jest skandaliczne posunięcie! A tyle ludzi głoduje...
    I na dodatek społeczeństwo ma za to niszczenie jeszcze zapłacić??? Wszak to z naszych podatków chcą zapłacic producentom za straty. Jak zwykle, rozumie się tylko interesy bogatych. Kosztem biednych. Jak zwykle... A biednym każe sie wliczyć ryzyko ponoszenia strat w prowadzonym biznesie. Bogatym - już nie.
    Takiego, który nakaże niszczyc żywnosc poddałabym głodówce i pozbawiła jakichkolwiek dochodów. Nie tak z mściwości. Ale po to, by na własnej skórze odczuł biedę i by wreszcie odczuł "przyjemność" burczenia w brzuchu z głodu i przy pustej kieszeni. Może wtedy by zrozumiał...
    A ponadto: tylko zły człowiek moze dopuścić się niszczenia żywności podczas, gdy dookoła biedują ludzie. Tacy ludzie są bez serca. Ja podatniczka - nie chcę takich przedstawicieli w ławach sejmowych.
    szok! Szok! szok!...

    Odpowiedz
  • Ryszard/1945(2014-08-13 14:17) Zgłoś naruszenie 00

    Do emerytki, miła pani założenie działalności w naszym kraju piszę o działalności uczciwej jest po prostu niemożliwe na samym rejestrowaniu straci pani chęć do życia i nabawi się nerwicy.

    Odpowiedz
  • Papcio(2014-08-11 17:28) Zgłoś naruszenie 00

    No proszę, to ja mam im płacić z podatków, że nie sprzedadzą, tylko zniszczą, bo za tanio. To jakaś paranoja! Wiecznie pazerne, nienażarte wsiolstwo...

    Odpowiedz
  • chłopstwo przepedzić z miast,niech rządzą w gminac(2014-08-11 16:39) Zgłoś naruszenie 00

    a napewno bedzie lepiej dla nich,bo akurat na polityce tylko rolnej się znaja,ajak padają to do wszystkich graby wyciągają a sami żytem od lat opalają.Niech ich wszystkich Bóg ma w opiece.

    Odpowiedz
  • wsiok(2014-08-11 16:35) Zgłoś naruszenie 00

    Kto nie ma pojęcia o rolnictwie niech zamilczy na tym forum, niech zamilczy bo czytać się tych bzdur nie daje.
    Bez rolnika wy ludzie z warszafki,krakusy,pyrasy i inne miastuchy długo byście nie pociągneli. Dojdzie do tego że my rolnicy będziemy za kilo jabłek czy ziemniaków wołali 20 zł netto ciekawe czy będziecie na nas psioczyć i czy wasze minki beda wtedy się cieszyły i opływały wam z brody tłuscz z grilla. Uważajcie co piszecie mieszczuchy od siedmiu boleści słoiki i inne tryby.

    Odpowiedz
  • mira(2014-08-11 16:13) Zgłoś naruszenie 00

    ZAORAĆ KRUS !!!

    Odpowiedz
  • czas najwyższy by(2014-08-11 15:39) Zgłoś naruszenie 00

    W trybie odwrotnym należy zlikwidować KRUS .
    Dość długo finansowaliśmy tych chłopskich cwaniaków.
    Należy położyć kres tej niesprawiedliwości by biedny finansował bogatego.
    Niech wreszcie chłop sam za siebie płaci.

    Odpowiedz
  • Ignac(2014-08-11 14:05) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Sawicki - trzeba to było nie pchać ręki w ukraińskie g..., bo wiadomo było że będzie śmierdziało.
    A odczego jest PAn ministrem - chyba od rolnictwa???
    Więc działaj Pan, działaj.

    Odpowiedz
  • miki(2014-08-11 12:51) Zgłoś naruszenie 00

    Ludzie dajcie spokój. Postawcie się w miejscu rolnika, który miał całe pole papryki, kapusty czy nawet ten sad jabłek. Jak ich nie sprzeda tylko jak d.ebilny Sawicki "uprzejmie zaleca" wywali to skąd będzie miał środki do życia, dalszej produkcji itd.
    Żeby nie było pracuję poza rolnictwem ale znam od podszewki życie na wsi. Brak możliwości zbytu dla rolnika jest mniej więcej tym czym dla pracownika utrata pracy z dnia na dzień. Nie wiem dlaczego większość komentujących uważa że rolnik jak ma marchewkę swoją to gotówki nie potrzebuje ( np. na spłatę rat kredytu)
    Bzdurna polityka polskich władz, którym chyba się pomyliło że mogą stawiać Rosji warunki jakby były co najmniej Niemcami czy USA.

    Odpowiedz
  • Marianna(2014-08-12 08:50) Zgłoś naruszenie 00

    Minister Sawicki walczy o odszkodowanie dla rolników, a kto pomyślał o bezrobotnych w mieście , którzy stracili pracę przez redukcję w przedsiębiorstwach i zostają bez środków do życia z rodzinami. Rolnikom i ich dzieciom eksmisja nie grozi. Czy minister pomyślał, że od 5 lat zamrożone są podwyżki płac i ile traci pracownik odchodzący na emeryturę? Mam nadzieję,ze Rząd pomyśli o rekompensacie dla tych osób.

    Odpowiedz
  • yyy(2014-08-11 12:39) Zgłoś naruszenie 00

    To bydlak,jabłka po 3,50 zł,papryka po 6,99 i lepiej zaorać jak obniżyć cenę.Tą "sitwę" jak najszybciej trzeba wywalić na śmietnik a takich polityków zaorać.

    Odpowiedz
  • sceptyk(2014-08-11 12:36) Zgłoś naruszenie 00

    PSLowskie buraki.Sami żryjcie te nadwyżki to nie zepsujecie rynku.

    Odpowiedz
  • lolek(2014-08-11 11:38) Zgłoś naruszenie 00

    Sawicki trep niech sam żre polskie, kwaśne jabłka !!!

    Odpowiedz
  • Ali(2014-08-11 11:33) Zgłoś naruszenie 00

    No tak...Wg p.ministra lepiej zaorać niż dać np. biednym albo obniżyć cenę?Lepiej namawiać do jedzenia więcej jabłek i za paprykę i jabłka dodatkowo wziąć pieniądze z Unii? To MORALNE,panie ministrze i państwo rolnicy?

    Odpowiedz
  • leda(2014-08-11 10:42) Zgłoś naruszenie 00

    a czemu rząd nie wykupi tej żywności po niższych cenach dla swoich obywateli znajdujących się np. w państwowych domach opieki, szpitalach, sanatoriach, itp. przybytkach, które finansuje? Gdzie ten patriotyzm? skończył się na debilnych hasłach o jedzeniu jabłek na złość Putinowi?

    Odpowiedz
  • AntyBamber(2014-08-11 10:28) Zgłoś naruszenie 00

    Można byłoby zaopatrzyć w te jabłka, papryki i inne płody - szpitale, domy dziecka, domy pomocy społecznej etc. Ale takie myśli nigdy nie zagoszczą w tych zakutych bamberskich pustych łbach spod znaku PSL et consortes. Pamiętajmy podczas wyborów o tych propozycjach tego bambra i jemu podobnych

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2014-08-11 10:23) Zgłoś naruszenie 00

    ...a na paszę dla bydła , trzody i innej gadziny , z psami włącznie - stosownym firmom sprzedać nie można ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane

Reklama