statystyki

Azjatycka szarża ministra rolnictwa, czyli co zrobić żeby polska świnia zagościła na chińskim talerzu

21.04.2014, 08:33; Aktualizacja: 21.04.2014, 08:35

W związku z niepewną sytuacją w handlowych relacjach z Rosją polscy producenci żywności coraz częściej zmuszeni są poszukiwać nowych rynków zbytu.

Reklama


Reklama


Federacja Rosyjska wprowadziła niedawno embargo na naszą wieprzowinę i jej przetwory. Ma to związek z wystąpieniem w naszym kraju dwóch przypadków afrykańskiego pomoru świń. Dlatego minister rolnictwa Marek Sawicki liczy między innymi na rynki państw azjatyckich. Wybiera się w tym celu w maju na Daleki Wschód. 

Szef resortu mówi, że w szczególności rynek chiński jest bardzo perspektywiczny. - W dłuższej perspektywie mógłby zastąpić nie tylko Rosję i Białoruś, ale także rynek europejski. Zważywszy na liczbę konsumentów i szybko bogacące się społeczeństwo chińskie, na wiele dziesiątek lat będzie to jeden z podstawowych importerów z Europy - mówi minister rolnictwa. 

Marek Sawicki zwraca także uwagę na rozwój rynków państw arabskich. Coraz częściej oprócz drobiu sprzedają się tam produkty mleczarskie - mówi minister.
Podczas wizyty roboczej w Azji minister rolnictwa odwiedzi Koreę Południową, Chiny i Singapur.

Reklama


Źródło:IAR

Polecane

  • no no(2014-04-21 10:54) Odpowiedz 00

    Kiełbasa wyborcza.
    A jeśli już to ten rząd ma coś innego do sprzedania.
    Mogliby napisać i wydać autobiografię pod tytułem: Jak bezkarnie robić przekręty!

  • zefir(2014-04-21 11:58) Odpowiedz 00

    Hurrra optymizm złotoustego,chociaż dopiero w maju będzie szukał rynków zbytu na polskie mięso na Dalekim Wschodzie,w tym w Chinach,ze strony których jest embargo z powodu afrykańskiego pomoru świń.Kolejna wycieczka na koszt polskiego podatnika.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama