statystyki

Autogaz zdrożeje. Używanie go stanie się nieopłacalne

autor: Bartłomiej Mayer24.03.2014, 07:10; Aktualizacja: 24.03.2014, 08:14
Na zmianach przepisów zdaniem PIGP zyskają zatem głównie... urzędnicy.

Na zmianach przepisów zdaniem PIGP zyskają zatem głównie... urzędnicy.źródło: ShutterStock

Na planowanym podniesieniu poziomu rezerw obowiązkowych gazu płynnego LPG skorzystają przede wszystkim urzędnicy.

reklama


reklama


W Sejmie trwają prace nad przygotowaną przez Ministerstwo Gospodarki nowelizacją ustawy o zapasach obowiązkowych paliw. Resort proponuje m.in. radykalne, bo aż o 200 proc., podniesienie poziomu obligatoryjnych rezerw gazu płynnego LPG. Zgodnie z obowiązującymi przepisami takie zapasy muszą odpowiadać 30-dniowemu zużyciu tego gazu. Po zmianie ustawy ta wielkość wzrosłaby do średniego zużycia aż z 90 dni. Resort argumentuje, że podniesienie poziomu zapasów to element dostosowania naszego prawa do prawa unijnego (dyrektywa 2009/119/WE).

Zużycie paliw

Zużycie paliw

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Polska Izba Gazu Płynnego, która jest kategorycznie przeciwna lansowanym przez resort gospodarki zmianom, uważa ten argument za nieadekwatny do faktycznej sytuacji. Już teraz nasz kraj należy do bardzo nielicznego grona państw UE, w których istnieje obowiązek gromadzenia zapasów LPG. – Takie zapasy poza Polską trzeba gromadzić tylko w Portugalii, Hiszpanii i od niedawna w Bułgarii. Wszędzie tam wymagany poziom rezerw jest niższy niż miesięczne zużycie płynnego gazu – mówi Paweł Bielski, wiceprezes rady PIGP. – Natomiast w Niemczech, Holandii czy we Włoszech, czyli krajach, w których zużycie gazu płynnego jest na wysokim poziomie, zarówno pod względem ogólnego wolumenu, jak i na każdego mieszkańca, nie ma obowiązku gromadzenia takich rezerw – dodaje.

Dostawy LPG zasadniczo różnią się od dostaw gazu ziemnego. W pierwszym przypadku nie można mówić o zakręceniu kurka, w drugim – czego niejednokrotnie już doświadczyliśmy w przeszłości – owszem. I choć Polska większość oferowanego na naszym rynku LPG sprowadza ze Wschodu, w dowolnym momencie może się przestawić na dostawy z innego kierunku. Gdy z ekonomicznego punktu widzenia było to korzystne, wielokrotnie już to robiono.

Jak łatwo się domyślić, skutkiem podniesienia poziomu zapasów obowiązkowych będzie wzrost cen hurtowych i detalicznych. – Te koszty mogą wzrosnąć w przypadku autogazu o 9–11 gr na litrze, a w przypadku 11-kilogramowych butli z gazem o blisko 2 zł – wylicza wiceszef rady PIGP. A dodajmy, że – jak wynika z danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego – LPG na stacjach paliw drożeje systematycznie od blisko ośmiu miesięcy, a w tym czasie ceny zarówno benzyny, jak i oleju napędowego wykazują dokładnie odwrotną tendencję.

Podwyżka cen płynnego gazu dotknie spore grono osób: autogaz tankuje ok. 1,7 mln kierowców, a LPG jako paliwo wykorzystuje do celów produkcyjnych ok. 5 mln gospodarstw rolnych. Zdaniem PIGP to właśnie oni najbardziej odczują lansowane przez Ministerstwo Gospodarki zmiany. – Uważamy, że te przepisy w sposób nieuzasadniony podnoszą koszty, które ponosi branża, a co za tym idzie także konsumenci – mówi Bielski.

Zapasy na dodatkowe 60 dni miałaby, zgodnie z ministerialną propozycją, utrzymywać Agencja Rezerw Materiałowych, za co pobierałaby opłatę. Ma ona, jak chce resort, sięgać nawet 160 zł za tonę LPG. – Wysokość opłaty jest wzięta z sufitu – ocenia Zygmunt Sobieralski, prezes rady PIGP. Koszt utrzymania 30-dniowych zapasów to dziś 20–29 zł. Dlaczego zatem za 60-dniowe trzeba by płacić nawet ośmiokrotnie więcej?

Na zmianach przepisów zdaniem PIGP zyskają zatem głównie... urzędnicy. – Jest to w interesie Ministerstwa Gospodarki, które będzie mogło stworzyć sporo nowych etatów, aby obsługiwać tę część rynku gazowego – podsumowuje Bielski.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • quano(2014-03-24 13:05) Odpowiedz 00

    Do Słabo...tylko o 200%. Głupich nie sieją sami się rodzą na kamieniu.

  • do 8ki(2014-03-24 15:01) Odpowiedz 00

    Przeczytałem tylko tytuł... i poddałem sie niezdrowym emocjom.
    Niestety net schodzi na coraz słbszy poziom...

    A tzw. Groące Tytuły sa po to by kliknąć - bo od ilości wejść na stronę - liczy się jej zyskownośc i umieszczanie reklam przez reklamodawców...

  • Słabo...tylko o 200% ????(2014-03-24 07:57) Odpowiedz 00

    A czemu od razu nie o 1000%. ???

    Dało by to efekt w postaci wzrostu usług demontaży instalacji LPG co wygenerowałoby wzrost VAT od tych usług i wzrost akcji skupu złomu.

    Tak więc jestem za.

  • ..,(2014-03-24 07:57) Odpowiedz 00

    Co ma wspólnego tytuł artykułu z możliwą podwyżką ceny o 9-11 groszy na litrze? Autor powinien zatrudnić się w Fakcie lub Super Expresie.

  • krol(2014-03-24 08:56) Odpowiedz 00

    @3 - 10/10

  • zniesmaczony(2014-03-25 08:18) Odpowiedz 00

    Co to tytuł, myślałem że to poważny serwis. Porównania do onetu bardzo trafne...

  • vvv(2014-03-24 08:59) Odpowiedz 00

    Niech sobie podwyższają nawet i o 500%. Ja tankuje LPG u ruskich po 1,7zł i mam to w nosie.

  • Adic(2014-03-24 09:10) Odpowiedz 00

    I znowu podkładanie się dyrektywom.
    Nie jestem przeciwko UE ale ślepo poddańcze myślenie i brak własnej wartości dla priorytetu ochrony własnych konsumentów to jest wciąż skaza na polskich urzędnikach.
    Mają jaja czy znowu musi ich wyręczyć min. Bieńkowska ?

  • bengal gazowy(2014-03-24 17:49) Odpowiedz 00

    Lizydupy rzadowe liża dupsko dyrektywom z papieroparlamenu UE

  • Gazownik(2014-03-24 18:06) Odpowiedz 00

    Panie Bartłomieju Mayer, co Pan chciał przekazać w swoim artykule?
    Gazeta Prawna już dawno zeszła na psy...

  • Realista(2014-03-24 11:03) Odpowiedz 00

    11 gr na litrze to faktycznie powód do pisania w tytule, że autogaz stanie się nieopłacalny. Gazeta Prawna powoli zaczyna pisać na poziomie onet.pl i innych cyckowych serwisów.

  • bogno(2014-03-24 21:52) Odpowiedz 00

    Artykuł godny brukowca,a nie GP- czegoś w tym nie rozumiem...

  • sedlex(2014-03-24 12:26) Odpowiedz 00

    wychodzi -słoma z butów , dla ,,z...Gazety , prawnej -klamie jak ,-ONET

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

reklama