Od września wejdą w życie przepisy zgodnie z którymi obniżona zostanie dopuszczalna zawartość substancji smolistych - benzopirenu - w żywności. Zaniepokojenie zmianami wyrazili mali producenci wyrobów tradycyjnych w Polsce, którzy mogą nie spełniać nowych norm lub nie prowadzą badań w tym zakresie. 

Komisarz Borg powiedział , że niewielkie zmiany w technologii wędzenia wędlin mogą wystarczyć do tego, aby polscy producenci kontynuowali swoją działalność przestrzegając prawa: "Jesteśmy przekonani, że w niektórych przypadkach dzięki wsparciu technicznemu, które jesteśmy gotowi zaoferować, większość producentów będzie mogła podporządkować się nowym zasadom. Celem delegacji Komisji jest nie obejście prawa czy jego złamanie, ale znalezienie rozwiązania w ramach prawa. Ja i mój zespół jesteśmy przekonani, że jest to możliwe i że misja zakończy się sukcesem"

Europosłowie są zadowoleni z propozycji komisarza Borga. Róża Thun powiedziała, w Małopolsce już trwają prace mające na celu sprawdzenie zawartości substancji smolistych w wędlinach: "Marszałek już wziął mnóstwo próbek mięsa z różnych części Małopolski i przekazał je do laboratorium, by zrobić diagnozę czy w ogóle są przekroczenia zawartości benzopirenu, diagnoza niedługo będzie i współpraca marszałka z komisarzem czy ekspertów z marszałkiem oraz z wytwórcami - którzy mają ten problem - może przynieść bardzo dobre owoce.

Z oficjalną prośbą o wysłanie delegacji Komisji Europejskiej musi się najpierw zwrócić do Brukseli polski rząd. Komisarz Borg zapewnił, że jak tylko dostanie taki dokument , eksperci "natychmiast" udadzą się do Polski tak , aby wszystkie konieczne badania przeprowadzić jeszcze przed wejściem w życie nowych przepisów.