Chomikuj.pl to serwis z cyfrowymi plikami: książkami, gazetami, filmami, muzyką i grami. Za dostęp do części z nich trzeba płacić, ale pieniądze nie trafiają do wydawców. Od lat branża wydawnicza zarzuca mu więc piractwo. Niedawno 15 wydawców złożyło pozew o stwierdzenie nielegalności serwisu. Emocje wokół Chomika były tym większe, że mówiło się o jego związku z dużym, należącym do niemieckiego wydawnictwa Bauer, portalem Interia. Jednak władze Interii się broniły, że tylko sprzedają reklamę w Chomikuj.pl, a właścicielem nie są. Teraz to się zmieniło.

Andrzej Ryk, dyrektor ds. marketingu i PR portalu Interia, przyznał DGP, że „od br. współpraca rozszerzyła się i dotyczy również wymiany wiedzy w obszarach technologicznych, i od tego czasu sprawujemy też efektywną kontrolę nad spółką”. Dzięki temu Interia może uwzględniać w swoich wynikach ok. 6 mln użytkowników Chomikuj.pl.

– Efektywną kontrolę w spółce ma ten, kto może wybrać jej zarząd. Może być przy tym nawet udziałowcem mniejszościowym. Jednak to zarząd odpowiada za działania spółki, a nie jej udziałowcy – tłumaczy Lejb Fogelman, senior partner kancelarii Greenberg Traurig.

Wydawcy byli wczoraj zszokowani tymi informacjami. Wiesław Podkański, prezes Izby Wydawców Prasy, powiedział DGP, że izba zamierza rozmawiać na ten temat z Bauerem. – Nasze stanowisko w stosunku do Chomikuj jest niezmienne. To piractwo i nie możemy się z tym godzić – podkreślił.

– Konflikt etyczny jest absolutny. Uważam, że Bauer to poważna firma. Mam nadzieję, że usłyszę przekonujące wyjaśnienia – dodał Włodzimierz Albin, prezes Polskiej Izby Książki oraz członek Izby Wydawców Prasy z ramienia Wolters Kluwer.

Nie tylko Interia i Bauer robią interesy na Chomiku. Firma T-Mobile od Chomikuj.pl. zaczęła wdrażanie aplikacji do internetowych płatności. Ale tak operator, jak i Bauer nie mają do siebie zastrzeżeń.

– Podmioty Grupy Bauer prowadzą autonomiczną politykę biznesową i samodzielnie nawiązują współpracę zgodnie ze swoim interesem – napisał Maciej Brzozowski, rzecznik Grupy Bauer w Polsce.

Wydawcy zarzucają Chomikuj piractwo. Użytkownicy serwisu masowo wrzucają na jego serwery filmy, muzykę czy książki, które można ściągać. Chomikuj pobiera niewielkie opłaty, ale nie dzieli się nimi z twórcami treści. Spór w tej sprawie zaczął się ponad dwa lata temu. Po pierwszych oskarżeniach o wspieranie piractwa Chomikuj.pl zmienił strukturę właścicielską i należy do cypryjskiej spółki FS File Solutions Limited. Współpracował jednak z Interią, która sprzedawała na jego stronach reklamę. W tym roku Interia weszła w posiadanie efektywnej kontroli nad spółką. Informację potwierdził DGP Andrzej Ryk, dyrektor ds. marketingu i PR Interii. Bez tego zaś Interia nie mogłaby dalej zapisywać na swoje konto ruchu generowanego przez Chomikuj (ok. 6 mln miesięcznie). Mogłaby spaść w rankingach do drugiej dziesiątki witryn. Od liczby użytkowników zaś zależą m.in. wpływy z reklam.

Na element walki konkurencyjnej zwrócił uwagę Maciej Brzozowski, rzecznik Bauera, w swojej odpowiedzi na pytania DGP w sprawie związków z serwisem Chomikuj. „Należy wyjaśnić, czy inicjatywa Państwa Gazety wynika z nagłej troski o respektowanie praw autorskich przez serwis Chomikuj.pl, czy raczej z dyskusji co do zasad grupowania serwisów internetowych w badaniach firmy Gemius” – napisał. „Mamy co do tego poważne wątpliwości zwłaszcza w kontekście Państwa związków kapitałowych z dużymi spółkami internetowymi działającymi na rynku polskim” – dodał. (DGP należy w 51 proc. do Infor PL i 49 proc. wydawnictwa Ringer Axel Springer Polska – red.). Podkreślił, że „podmioty Grupy Bauer prowadzą autonomiczną politykę biznesową i samodzielnie nawiązują współpracę zgodnie ze swoim interesem”. Rzecznik Bauera przypomina, że zarzuty dotyczące łamania praw autorskich kierowane są w Polsce do wielu podmiotów z branży internetowej, zarówno światowych, jak i lokalnych serwisów. – Punktem wyjścia do obiektywnej oceny legalności praktyk stosowanych w internecie jest wprowadzenie jasnych przepisów prawa autorskiego w zakresie dozwolonego użytku – podkreśla Maciej Brzozowski.

Od współpracy z Chomikuj zaczęła wdrażanie aplikacji do płatności za cyfrowe treści sieć T-Mobile. Nie widzi problemu w tym, że wydawcy walczą o jego delegalizację. „Wdrożony na serwisie Chomikuj.pl nasz nowy system płatności jest jednym z wielu funkcjonujących na tej stronie obok np. SMS Premium lub przelewów bankowych i nie koliduje z naszą współpracą z dostawcami treści” – czytamy w odpowiedzi z biura prasowego sieci. Spółka dodała też, że przygotowany przez nią projekt płatności wyszedł z fazy testów i zdobywa nowych partnerów wśród dostawców treści, których jest już kilku, w tym m.in. Onet.