"Jesteśmy poważnym graczem, dlatego z niecierpliwością czekamy na przyznanie częstotliwości i rozpoczęcie rozbudowy własnej sieci telekomunikacyjnej. Cieszymy się, że wyniki przetargu umożliwią nam kontynuację dalszej jednoznacznie prokonsumenckiej polityki i strategii oferowania usług w rozsądnej cenie w oparciu o najnowszą technologię mobilnego internetu" – powiedział prezes P4 Sp. z o.o. Jorgen Bang-Jensen, cytowany w komunikacie. 

W przetargu rozstrzygniętym w ub. tygodniu przez UKE na rezerwacje częstotliwości z pasma 1800 MHZ dla mobilnych usług szybkiego internetu najwyżej ocenione zostały oferty P4 i PTC. Budżet państwa z tytułu opłat za dokonanie rezerwacji może zasilić kwota nawet ponad 950 mln zł.