Z 26 mln sprzedawanych akcji MSP chce sprzedać drobnym inwestorom 15 proc., choć może zwiększyć ten pakiet do 25 proc. Wczoraj podano, że drobni gracze giełdowi za jeden papier zapłacą maksymalnie 33 zł. Według specjalistów to wysoka cena.

Wskazują oni, że największym minusem PAK, obok wieku bloków energetycznych, który zbliża się do 40 lat (zaledwie 500 z 2500 MW to nowe moce), jest brak segmentu dystrybucji. – W czasach kryzysu i obniżonego popytu na energię udział w zyskach regulowanego segmentu, jakim jest dystrybucja, działa jak stabilizator. PAK go nie ma i w związku z tym może gorzej znosić zawirowania na rynku – mówi jeden z analityków.

PAK niewiele tańszy

PAK niewiele tańszy

źródło: DGP

O tym, że MSP zdaje sobie sprawę, iż może mieć problem ze sprzedażą akcji po 33 zł, świadczą nieoficjalne doniesienia o przedziale cenowym ustalonym dla instytucji. Wynosi on 26 – 33 zł. Jeśli instytucje zapłacą za papiery PAK mniej niż 33 zł, tyle samo zapłacą za nie drobni inwestorzy.

– Sądzę, że MSP będzie w stanie sprzedać akcje PAK w okolicach 30 zł – ocenia Jarosław Lis, zarządzający w BPH TFI. Według niego na obniżkę wpłyną obawy inwestorów związane m.in. z niskimi cenami energii, ryzykiem spadku sprzedaży spółki z powodu zamykania mocy produkcyjnych w najbliższych latach i obciążeń związanych z dużymi potrzebami inwestycyjnymi w moce wytwórcze czy z restrukturyzacją kopalni.

W I półroczu PAK zarobił netto 214,4 mln zł, o 13,8 proc. mniej niż przed rokiem. Firma liczy jednak na to, że jej wyniki w całym 2012 r. będą zbliżone do ubiegłorocznych. Wtedy zysk wyniósł 317 mln zł.

Drobni inwestorzy będą mogli składać zapisy na ZE PAK od 11 do 19 października, a ostateczną cenę akcji poznamy 22 października. Jeśli MSP sprzeda wszystkie akcje PAK, największym akcjonariuszem w spółce, z ponad 50-proc. pakietem, będzie Zygmunt Solorz-Żak.