Według badania opinii publicznej przeprowadzonego. przez Millward Brown SMG/KRC w 2011 r., największą barierą w kupowaniu produktów spożywczych online jest obawa o jakość towaru (64%), którego nie możemy obejrzeć, a także konieczność zaplanowania zakupów i czekania na nie, bo dowóz nie jest natychmiastowy (łącznie 56%) oraz niechęć do płacenia za dostawę (38%). 

Przygotowane zestawienie pokazało, że klienci nie powinni obawiać się o świeżość produktów, tu sklepy wypadły bardzo dobrze. Produkty podczas transportu są odpowiednio zabezpieczanie. 

Pakowane są one w opakowania kartonowe, foliowe torby biodegradacyjne lub papierowe. Większość z dostarczonych zakupów nie wzbudziła wątpliwości co do świeżości i jakości. 

Także z płatnością za dostawę jest znacznie lepiej. Konsument może wybrać najwygodniejszą dla niego z dostępnych form rozliczeń.
Obecnie udział e-sklepów spożywczych w całości handlu spożywczego w Polsce wynosi 0,1-0,2 proc. W perspektywie 5-6 lat ma wzrosnąć do 1,5 proc., a wówczas jego wartość przekroczy 1,5 mld zł rocznie.

E-sklepy nie mają problemów z koszykiem zakupów

Do zamówienia wybrano koszyk czternastu standardowych produktów. Nie podjęto próby definicji konkretnej marki, gdyż nie w każdym z marketów dostępne są takie same produkty. Nie było jednak problemów ze znalezieniem zamienników. Koszyk został dobrany tak, by sprawdzić aspekty związane z odpowiednim pakowaniem, separacją produktów podczas pakowania, ważeniem, itp. Oczywiście nie zabrakło także produktów mrożonych (lody, warzywa) oraz krojonych wędlin czy świeżego mięsa na wagę. W koszyku znalazła się również świeża ryba. 

Polskie markety spożywcze są bardzo dobrze zaopatrzone, w żadnym z nich nie napotkano większych problemów ze skompletowaniem koszyka.

W czterech sklepach można było nabyć wszystkie poszukiwane produkty. Do sklepów tych należały: internetowy sklep Piotra i Pawła, Tesco.pl oraz Frisco.pl.

Pozytywnie zaskoczył papu24.pl, w którym początkowo nie znaleziono trzech produktów z listy zakupów, jednak dzięki pozostawionemu komentarzowi i szybkim kontakcie infolinii pracownicy sklepu internetowego działającego na terenie Zielonej Góry i okolic skompletowali pełne zamówienie.

Najmniej z przygotowanej listy – tylko 11 produktów – znaleziono w Almie. Największy problem przy zakupach sprawił pstrąg. Warto zauważyć, że w niektórych sklepach są ograniczenia związane z produktami na wagę (nabiał, wędliny, warzywa i owoce).

Problemem są wędliny na wagę

I tak przykładowo w Frisco.pl zakupić można tylko produkty na wagę o określonych gramaturach, polędwicę sopocką w plasterkach możemy zakupić o wadze ok. 250 g lub w kawałku o wadze 600 g. Konsument może jednak wybrać wędliny pakowane hermetycznie, w tym przypadku o wadze zaczynającej się nawet od 100 g. Z kolei w e-markecie Auchan nie ma serów i wędlin na wagę, a tylko te pakowane hermetycznie.

Zakupy : procedury łatwe, krótkie, bez problemów

Rejestracja w żadnym ze sklepów nie sprawiła większych problemów. Wszystko z reguły odbywało się w standardowy sposób: założenie konta > wypełnienie formularza adresowego > potwierdzenie e-mail. Proces nie jest skomplikowany, a lokalizacja klienta w większości przypadków odbywa się za pomocą kodów pocztowych. Rejestracja jest konieczna, by złożyć zamówienie i skontaktować się z konsumentem w momencie dostarczenia dostawy, ustosunkowaniu się sklepu do pozostawionego komentarza lub w przypadku zamiany produktów wynikających ze strony sklepu. 

Internet jest wspomagany infolinią

W dokonaniu zakupów w markecie spożywczym z reguły największym wyzwaniem, stojącym po stronie samego sklepu, jest zapewnienie dostępności produktów. Wszystkie markety są bardzo dobrze zaopatrzone. Zdarzają się jednak sytuacje, że np. zamówiony ser Gouda konkretnej marki właśnie się skończył, ale za to jest inny. W takim momencie bardzo pomocna okazuje się infolinia każdego ze sklepów.

Zakup produktów spożywczych nie jest najprostszy (mnogość produktów, wagi, sposoby pakowania itp.), dlatego e-sklepy dużą wagę przywiązują do infolinii i wypadają naprawdę dobrze.

Na przykład po złożeniu zamówienia w Ziko.pl po 30 minutach zadzwonił dyspozytor z informacją o niedostępności jednego z produktów i możliwości zamiany na inny (podobny) lub rezygnacji z zamówienia tej pozycji. Tylko w jednym przypadku nie poinformowano, że produkt, w tym wypadku pstrąg, nie zostanie dostarczony pod wskazany adres (A.pl). Jednak opłata za świeżą rybę została odliczona od całościowej wartości zamówienia. Bardzo ciekawe rozwiązanie w tej materii posiada hipernet24.pl (sklep z sieci Leclerc).