Jarosław Frankowski z kierownictwa OLT Express przyznaje, że obserwuje to, co dzieje się wokół Amber Gold, ale zapewnia, że kierownictwo linii ma przygotowany scenariusz działania na wypadek problemów z finansowaniem ze strony Amber Gold. Podkreśla, że w takiej sytuacji firma będzie w stanie finansować działalność z bieżących przychodów, choć będą musiały zawiesić plany dalszego rozwoju. Obecnie OLT Express dysponuje flotą blisko 40 samolotów.

Amber Gold w piątek złożył pozew przeciwko Komisji Nadzoru Finansowego. Według niej nadzór nad jej działaniami – chodzi głównie o utrzymywanie firmy na liście tzw. ostrzeżeń publicznych – w istotny sposób wpływa na jej dobre imię i wiarygodność. W ramach pozwu domaga się przeprosin od KNF oraz usunięcia ze strony internetowej i archiwum ostrzeżeń przed powierzaniem środków Amber Gold.

Urząd tłumaczy, że firma znajduje się na liście, bo jest podejrzewana o prowadzenie działalności bankowej bez licencji, co jest zabronione.

– Działania naszego urzędu w zakresie ostrzeżeń publicznych wynikają z przepisów prawa. Zgodnie z ustawą o nadzorze nad rynkiem finansowym celem KNF jest m.in. zapewnienie ochrony interesów uczestników tego rynku oraz podejmowanie działań edukacyjnych i informacyjnych – wyjaśnia Katarzyna Mazurkiewicz z KNF.

To nie pierwsze spięcie na linii KNF – Amber Gold. W przeszłości dwie sprawy z powództwa firmy stanęły przed sądem administracyjnym. – W pierwszym procesie KNF została ukarana grzywną 300 zł za nieudzielanie informacji publicznej, a w drugim sąd nie zdołał stwierdzić, czy pozew był słuszny, a sprawa trafiła do sądu cywilnego – twierdzi Amber Gold. – Z kolei KNF złożyła do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Amber Gold, ale postępowanie sprawdzające zostało dwukrotnie zakończone umorzeniem. Po zażaleniach KNF sprawa została skierowana do dalszego rozpoznania – przyznaje Michał Forc z biura prasowego Amber Gold.

W ostatnich dniach pojawiły się skargi klientów Amber Gold, którzy nie otrzymali pieniędzy po upływie okresu inwestycji. – Problemy dotyczyły 40 – 50 klientów na blisko 3 tys. obsłużonych w tym czasie. Wynikało to z problemów technicznych, jakie pojawiły się podczas zmiany rachunku bankowego naszej firmy. W tej chwili wypłaty są realizowane na bieżąco – zapewnia Forc.