„Efekty, które przynoszą zmiany są zgodne z naszymi oczekiwaniami” – mówi Alfred Kubczak, dyrektor ds. relacji zewnętrznych Jeronimo Martins Dystrybucja, właściciela sieci Biedronka.

W I kwartale 2012 roku Biedronka zwiększyła sprzedaż o 21 proc. w porównaniu z I kwartałem ubiegłego roku. Jak przyznaje Alfred Kubczak, to również dzięki wprowadzeniu do oferty towarów z wyższej półki. 

„Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, jak klienci przyjęli tę ofertę. Chodzi przede wszystkim o zmiany, których celem było zwiększenie asortymentu produktów świeżych, czyli warzyw, owoców, nabiału, mięsa i wędlin. W ofercie pojawiły się takie produkty jak świeże ryby. Wiele z tych rzeczy spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem klientów” - podkreśla Alfred Kubczak.

80 proc. Polaków deklaruje, że mniej lub bardziej regularnie robi zakupy w Biedronce. To wynik strategii, zakładającej spełnienie oczekiwań jak najszerszej grupy odbiorców. 

„Czy klient zechce kupić podstawowe produkty, takie jak chleb, masło i mleko, czy chce zaopatrzyć się w gotowe do wykorzystania carpaccio i kupić wysokiej jakości wino pochodzące z któregoś z popularnych rynków, to wszystko musi u nas znaleźć” – mówi Alfred Kubczak.

Wyniki sprzedaży pozwalają sądzić, że realizacja strategii firmy nie jest zagrożona. Zgodnie z nią do końca 2012 roku liczba sklepów przekroczy liczbę 2 tysięcy. Trzytysięczną Biedronkę zobaczymy w Polsce najpóźniej w 2015 roku. 

„Chcemy rozwijać naszą ofertę w kategorii produktów świeżych. Chcemy dostarczać konsekwentnie wina wysokiej jakości. Poza tym realizujemy projekt związany z atrakcjami piłkarskimi. To są te rzeczy, które w najbliższym czasie będą angażowały naszą uwagę” – stwierdza dyrektor Alfred Kubczak.
Największa w Polsce sieć sklepów spożywczych jest od czerwca 2010 roku oficjalnym sponsorem Reprezentacji Narodowej w piłce nożnej.