"Złoty zyskał ok. 1 gr bezpośrednio po ogłoszeniu decyzji RPP. Reakcja była umiarkowana, gdyż nastroje na rynku są negatywne i zagranica sprzedaje złotego. Ta decyzje jest przeciwwagą dla panujących nastrojów i powinna uspokoić sytuację" - powiedział Andrzej Krzemiński z Banku BPH.

Przed decyzją za euro płacono 4,2150 zł, a po 4,2050.

Rynek długu zareagował spadkiem cen, czeka na komunikat po posiedzeniu Rady.

"Rada musiała być w zgodzie ze wcześniejszymi swoimi wypowiedziami i zdecydowała się na podwyżkę. Jeśli chodzi o reakcję rynku chwilę po decyzji, to obligacje tracą, ale na razie nie ma transakcji" - powiedział PAP Henryk Sułek, szef dilerów SPW banku Millennium.

Jesteśmy teraz w połowie drogi. Znamy decyzję, chcemy poznać komunikat. Jest on bardzo ważny, gdyż w nim znajdą się wskazówki, w którą stronę rynek może dalej podążyć" - dodał.

Rada Polityki Pieniężnej na środowym posiedzeniu podniosła stopy procentowe o 25 pb, referencyjna stopa procentowa NBP wynosić będzie od czwartku 4,75 proc.