Życiowa spółka Avivy zarobiła w ubiegłym roku 510,3 mln zł. To 4 proc. mniej niż w roku 2010. Wartość składek przypisanych brutto w ubezpieczeniu na życie wynosiła 1,8 mld zł w 2011 r., co oznacza 5-proc. spadek w stosunku do roku poprzedniego. Towarzystwo życiowe w ub.r. sprzedało mniej ubezpieczeń inwestycyjnych ze składką jednorazową. Na dodatek wypłaciło więcej niż w 2010 r. odszkodowań. Ich suma wyniosła blisko 1,55 mld zł, o 12 proc. więcej niż rok wcześniej.

Z kolei towarzystwo majątkowe poniosło stratę. Wyniosła ona 46,9 mln zł, czyli o nieco ponad 19 mln zł mniej niż w 2010 r.

Jednak mimo takich rezultatów Aviva chce nadal zwiększać sprzedaż ubezpieczeń majątkowych. Ten wzrost widać było już w ubiegłym roku. Wartość zebranych składek zwiększyła się z 259,2 mln zł w roku 2010 do 336,4 mln zł w roku ubiegłym. Większe były także wypłaty świadczeń – wyniosły 176 mln zł w 2011 r. w stosunku do niespełna 140 mln zł rok wcześniej.

Zyski przyniosły dwie spółki, utworzone w 2008 r. przez Avivę i Bank Zachodni, które zajmują się głównie bancassurance. Około 5 mln zł zarobiło towarzystwo życiowe, a 10 mln zł – majątkowe. – Te wyniki finansowe to przede wszystkim efekt współpracy z Bankiem Zachodnim WBK, która skutkowała wzrostem sprzedaży we wszystkich grupach produktowych oraz dalszym rozwojem oferty ubezpieczeniowej dla klientów banku – mówi Krzysztof Charchuła, prezes obu spółek działających pod nazwą BZ WBK-Aviva.

Obie firmy w ubiegłym roku zebrały łącznie ponad 594 mln zł składek. W spółce życiowej wartość składek wyniosła 467 mln zł (wzrost o 132 proc. w porównaniu z 2010 r.), a majątkowych 127 mln zł (wzrost o 48 proc.).

Wolniej rosły odszkodowania. Ich łączna wartość wyniosła 13,5 mln zł, z czego 4,3 mln zł przypadło na spółkę życiową, a 9,2 mln zł – majątkową. Największa część odszkodowań, o wartości ponad 7,6 mln zł, trafiła do klientów, którzy wykupili polisę przy zakupie kredytu mieszkaniowego.