Ma ono 7-calowy wyświetlacz LCD, pozwalającą na 8 godzin pracy baterię i 2 GB pamięci, dzięki czemu można zmieścić w nim 1500 – 2000 e-booków w formatach: PDF, ePub, FB2, txt. – Umożliwia nie tylko czytanie e-booków, lecz także słuchanie muzyki oraz przeglądanie zdjęć – mówi Dariusz Stolarczyk, członek zarządu Grupy EM&F, odpowiedzialny za segment digital, czyli kontent cyfrowy – książki, muzyka, gry. Sprzęt nie ma jednak WiFi.

Empik nie ujawnia, na jaką sprzedaż liczy. Spółka podkreśla jednak, że w Europie Zachodniej do tej pory sprzedano ponad 500 tys. sztuk. Wprowadzenie taniego urządzenia to druga już próba wejścia przez Empik na rynek czytników w Polsce. Pierwsza miała miejsce w 2010 roku, kiedy w ofercie sieci pojawił się OYO. Nie zrobił jednak furory, bo był za drogi – kosztował 600 zł. Ale z podobnym skutkiem sprzedają się na rynku inne urządzenia tego typu, wśród których są eClicto, Sony eBook, Irex, Booken Cybook Opus czy Onyx (ich ceny wahają się jednak między 800 a 1200 zł).

E-book

E-book

źródło: ShutterStock

Coraz więcej osób czyta więc e-książki na smartfonach i tabletach. Oferta producentów w tym zakresie się powiększa – na trwających targach telekomunikacyjnych MWC w Barcelonie producent procesorów Qualcomm pokazywał na przykład tablet z ekranem e-ink, który zużywa o połowę mniej energii i wyraźnie wyświetla litery, nawet jeśli świeci ostre słońce.

Tani czytnik może więc pomóc Empikowi w osiągnięciu masowej sprzedaży. Plany sieci pokrzyżować może jednak Amazon. Gigant handluje nie tylko książkami i e-książkami, sprzedaje w zasadzie wszystko: muzykę, filmy, gry, zabawki, elektronikę, sprzęt ogrodowy, domowy, a także odzież i kosmetyki. Dodatkowo do korzystania z cyfrowych treści oferuje klientom czytnik Kindle, który w najtańszej wersji kosztuje od 79 do 99 dol.

Amazon prawdopodobnie wejdzie na polski rynek jeszcze w I poł. 2012 r. – Wszędzie, gdzie się pojawia, rynek diametralnie się zmienia – powiedział DGP Marek Korczak, dyrektor ds. handlowych wydawnictwa Czarna Owca. W USA Amazon zdominował go dzięki niskim cenom i systemowi internetowej rekomendacji tytułów. Teraz koncern zmienia rynek wydawców książek, bo podpisuje umowy bezpośrednio z autorami, z pominięciem domów wydawniczych.

Empik zbroi się do walki z Amazonem od dawna. Poszerzył ofertę, przejmując takie internetowe sklepy z muzyką, książkami i grami, jak e-Muzyka, Virtualo, Gry-OnLine. Dodatkowo Virtualo.pl ma funkcję self publishingu, pozwalającą każdemu wydać swoją książkę. Podpisał też umowę z Merlinem na sprzedaż e-booków i audiobooków. W ubiegłym roku poszerzył bazę e-booków i audiobooków do 93 tys. tytułów oraz uruchomił sprzedaż plików w formacie MOBI (taki jak Kindle). Spółka poszerzyła też ofertę e-handlu, uruchamiając sklep internetowy Smyk.pl.

Wszystko to przełożyło się na 51-proc. wzrost sprzedaży w 2011 r. do blisko 100 mln zł. Sama sieć Empik zanotowała 12 proc. wzrost sprzedaży. Cała Grupa EM&F zarobiła w ubiegłym roku 79,6 mln zł (6,4 proc. więcej niż przed rokiem), a przychody wzrosły o 10,8 proc. do 3,2 mld zł.