statystyki

Pierwszy polski raport o wpływie gazu łupkowego na środowisko – pozytywny

autor: Michał Duszczyk17.02.2012, 07:11; Aktualizacja: 17.02.2012, 09:15
Czy poszukiwanie i wydobycie gazu łupkowego jest niebezpieczne?

Czy poszukiwanie i wydobycie gazu łupkowego jest niebezpieczne?źródło: DGP

Wydobycie gazu łupkowego nie grozi zanieczyszczeniem wód ani nadmierną emisją do atmosfery – twierdzą naukowcy.

Reklama


Reklama


Jest pierwszy kompleksowy raport dotyczący potencjalnych konsekwencji ekologicznych związanych z wierceniami w poszukiwaniu gazu łupkowego. Na polecenie ministra środowiska przygotował go zespół kierowany przez Państwowy Instytut Geologiczny (PIG).

Na razie dokument jest tajny. Dlaczego, choć prace nad nim zakończyły się w listopadzie 2011 r., resort dotąd go nie ujawnił? Ministerstwo Środowiska milczy. – W najbliższym czasie planowane jest przedstawienie raportu opinii publicznej – usłyszeliśmy jedynie w MŚ.

Groźny tylko hałas

Nam udało się otrzymać część wyników. Kierowani przez PIG specjaliści z Instytutu Geofizyki PAN, Wydziału Inżynierii Środowiska Politechniki Warszawskiej, Instytutu Nafty i Gazu oraz Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska z Gdańska zbadali wpływ na środowisko procesu szczelinowania hydraulicznego wykonanego w 2011 r. na jednym z otworów wiertniczych w miejscowości Łebień na Pomorzu.

„Analizowali potencjalne zagrożenie dla stanu atmosfery, tak pod względem możliwych emisji gazów i pyłów, jak i podwyższonych poziomów hałasu, powierzchni terenu, w tym możliwości powstania drgań i wstrząsów sejsmicznych oraz zanieczyszczenia substancjami z powierzchni terenu i z głębi otworu, a także stanu wód powierzchniowych i podziemnych pod kątem potencjalnego zanieczyszczenia” – poinformowało nas Ministerstwo Środowiska. Resort zapewnia, że przeprowadzone badanie potwierdziło tezę o minimalnym i niegroźnym wpływie prac poszukiwawczych złóż niekonwencjonalnych na wskazane elementy środowiska. Według ekspertyzy jedynym niekorzystnym skutkiem wierceń może być większe natężenie hałasu.

Amerykańska kontra

Wyniki są więc optymistyczne, ale czy zamkną usta przeciwnikom poszukiwań niekonwencjonalnego surowca? Wątpliwe. Kilka tygodni temu amerykańscy naukowcy z Uniwersytetu Cornell w stanie Nowy Jork przygotowali raport, w którym ostrzegają: gaz łupkowy zwiększa emisję gazów cieplarnianych. Według nich wydobycie zwiększa ilość szkodliwych gazów przedostających się do atmosfery i wpływających na globalne ocieplenie.

Robert Howarth z Uniwersytetu Cornell przekonuje, że produkcja gazu łupkowego za pomocą tzw. szczelinowania hydraulicznego (to jedyna dostępna dziś metoda wydobycia) powoduje emisję o 40 – 60 proc. większą niż gaz konwencjonalny. – Krótkoterminowo wydobycie ze skał łupkowych ma nawet gorszy efekt emisyjny niż w przypadku ropy naftowej czy węgla – twierdzi naukowiec.

Unijni eksperci wskazują też na problemy związane z prawidłowym zabezpieczeniem odwiertów. Chodzi o to, że zacementowany otwór szybu może pękać podczas detonacji ładunków, które mają za zadanie tworzyć szczeliny w skałach. W takiej sytuacji istnieje groźba przeniknięcia substancji chemicznych z odwiertu np. do wód gruntowych.

Mimo wątpliwości na razie Polsce nie grozi, by – jak miało to miejsce we Francji czy w Bułgarii – zakazano poszukiwań gazu łupkowego. Pod koniec stycznia komisarz UE ds. energii Guenther Oettinger stwierdził, że nie ma potrzeby tworzenia nowych przepisów dotyczących wierceń. Komisja Europejska nie wyklucza jednak zmian, gdy produkcja gazu ruszy w Europie na dużą skalę.

Bogusław Sonik, europoseł, autor przygotowywanego przez PE raportu nt. wpływu poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego na środowisko PE

Większość zastrzeżeń pod adresem łupków to mity

28 lutego w Parlamencie Europejskim odbędzie się seminarium dotyczące ewentualnych konsekwencji wierceń dla środowiska naturalnego. Debata ta będzie już ostatnim etapem przed publikacją raportu. Chcę, aby ten był gotowy w marcu. Pod koniec czerwca przedstawię go na sesji plenarnej, na której będzie głosowany.

Generalnie większość zastrzeżeń pod adresem gazu łupkowego to mity. Jeśli proces wiercenia przebiega prawidłowo, zgodnie z zasadami, nie ma powodu, by doszło do jakiegokolwiek zagrożenia dla środowiska. Na jednej z debat mieliśmy sygnały od amerykańskiego naukowca, który przekonywał, że podczas takich procesów dochodzi do zwiększonej emisji gazów do atmosfery, ale był on odosobniony w tych twierdzeniach, a jego tezy nie znalazły potwierdzenia.

Anglicy z kolei podnoszą, że podczas szczelinowania może dojść do trzęsienia ziemi. Powołują się na przykład wierceń w regionie Blackpool, które doprowadziły do poważnych wstrząsów. Poleciłem zbadać ten przypadek. Jeśli wierci się na terenach niepodatnych na ruchy sejsmiczne, nie powinno dochodzić do takiej sytuacji.

Najwięcej wątpliwości budzi dziś jednak nie kwestia niekontrolowanych zdarzeń, lecz wpływu procesów technologicznych na środowisko, w tym głównie procesu odzysku wody zawierającej środki chemiczne, użytej do szczelinowania oraz jej późniejszego utylizowania.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję

Reklama


Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

  • cyklonb(2012-11-27 14:49) Odpowiedz 00

    jak wnioskuję z opinii użytkowników zwykły zjadacz chleba wie na ten temat więcej niż naukowcy.
    Otóż wszystkie te chemikalia są pompowane na gł ok 5000 m, nie ma fizycznej możliwości żeby to co tam się znajduje dostało się do wód czy na powierzchnię, gaz który się tam znajduje jakoś się nie przedostał przez tysiące lat.

  • chyba normalny(2012-02-17 11:36) Odpowiedz 00

    Kwas podobny do, nafta stosowana w kosmetykach itd.To są informacje adresowane do półgłówków a nie do normalnych ludzi.Czy to ja jestem nienormalny czy ten świat coraz bardziej świruje.

  • alfanabeta(2012-02-17 09:35) Odpowiedz 00

    Proszę zapytać producentów tłuszczów trans czy są zdrowe, producentów kurczaków czym je karmią itd . Wszyscy spełniają obowiązujące normy. Tylko dlaczego coraz więcej dzieci jest uczulonych na ...

  • Asia(2012-02-17 10:10) Odpowiedz 00

    Żywność jest zdrowa i ekologiczna zachowują wszystkie normy tylko dlaczego z każdym rokiem coraz więcej ludzi choruje na raka.

  • Adam(2012-02-17 12:46) Odpowiedz 00

    Bardzo sprytny raport. Zamiast podać wartości w litrach podano procenty.
    W procesie szczelinowania używa się tysięcy ton wody (zakładając nawet tylko 1 tyś t wody - 0,49% chemikaliów to nadal 5 ton chemii wstrzykiwanych po ziemię, przechodząc przez warstwy, w których płynie woda gruntowa ). Raporty dot. zdrowia z rejonów świata USA/Australia przerażające.
    No ale nie możemy korzystać ze słońca tylko lepiej spalać paliwa kopalne i być chorzy - inaczej nie będzie biznesu :(

    Inna sprawa, że takie marnotractwo słodkiej wody też nie zasługuje na pochwałę..

  • Marek(2012-02-17 13:01) Odpowiedz 00

    http://democrats.energycommerce.house.gov/sites/default/files/documents/Hydraulic%20Fracturing%20Report%204.18.11.pdf

    Pod tym linkiem na stronie 8 jest wykaz związków chemicznych pompowanych z absurdalnymi ilościami wody w ziemię. Raport ten nie świadczy dobrze o naszych "elitach"!!!

  • 12345(2012-02-17 21:03) Odpowiedz 00

    Czyli pozytywny raport Ministerstwa Środowiska wydającego koncesje na eksploatację gazu łupkowego (niedawna afera korupcyjna) wykonany przez ekspertów podległych MŚ. Pogratulować wyników...

  • umtsno(2012-02-24 03:10) Odpowiedz 00

    Referendum lokalne na wniosek mieszkańców to broń społeczeństwa przeciwko łupkowaniu i nie tylko
    http://idb.nowyekran.pl/post/50412,atomowa-bron-referendum
    O referendach lokalnych. Proszę nie zapominać, jeszcze mamy konstytucję!
    Konstytucja RP: Art. 8.
    1. Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej.
    2. Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że Konstytucja stanowi inaczej.
    Prawnicy chętnie "zapominają" o prostym fakcie:
    Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio! z tego wynika, że referendum lokalne jest najsilniejszym prawem. Silniejszym niż decyzje Ministra Gospodarki. Uszanowanie referendum lokalnego w Gąskach przeciw lokalizacji i badaniom pod elektrownię atomową, wynika z jego nadrzędnej pozycji w Konstytucji RP.
    Szanujmy wolę suwerenów, w innym wypadku nie ma konstytucji i nie ma Państwa Polskiego, ale jest krwawa wojna domowa. Lekceważenie przez Tuska wyniku referendum w Lubinie jest kolejnym dowodem, jego działań, niezgodnych z konstytucją RP!
    idb.nowyekran.pl/post/50935,aha-gminy-lubin
    Bezpośrednia wykładnia konstytucji RP jest podstawą interpretacji prawa. Postanowienia tego rządu tak długo nie są zobowiązujące, jak długo rząd Tuska nie jest potwierdzony. Postanowienia rządu podlegają pod wolę narodu. Są wątpliwości to trzeba robić referendum ogólnopolskie. Rząd Tuska rządzi, jako samozwańczy reżim, który nie dał sprawdzić wyników wyborów ręcznie, bo oszukał informatyką. Tak długo jak sędziowie w Strasbourgu nie wydadzą wyroku o wskazanym łamaniu praw człowieka w stosunku do polskich obywateli - http://umtsno.com ten rząd i jego zarządzenia są bez zobowiązującej mocy prawnej. Liczą się decyzje narodu!

  • alex(2012-02-25 10:25) Odpowiedz 00

    wszyscy ekolodzy nieroby twierdza ze zabka jest najwazniejsza a zapomnieli o tym ze nie bylo nas byl las -nie bedzie nas -bedzie las-

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Prawo na co dzień

Polecane

Reklama