zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Atom przegrywa z gazem łupkowym

skomentuj

PGE, największa grupa energetyczna kontrolowana przez Skarb Państwa, planuje zakończenie budowy pierwszej siłowni jądrowej w 2025 r. To pięć lat później, niż zakłada aktualna rządowa strategia dla sektora energetycznego.

Publikacja: 13 lutego 2012, 08:51 Aktualizacja: 13 lutego 2012, 11:53

Planowana zmiana struktury wytwarzania energii w PGE

źródło: DGP
Planowana zmiana struktury wytwarzania energii w PGE

Przesunięcie w czasie zakończenia jądrowej inwestycji to znak, że wcale nie jest jeszcze przesądzone, czy Polska będzie inwestować w energetykę jądrową – uważają eksperci. Zdaniem Piotra Łuby, partnera z działu doradztwa biznesowego w PwC, 2020 r., który został wskazany jako termin oddania pierwszego bloku jądrowego w Polsce, od początku był nierealistyczny. – Odsunięcie terminu w okolice 2025 r. traktuję więc jako urealnienie harmonogramu inwestycji – mówi DGP ekspert PwC.

– Od początku było wiadomo, że 2020 r. wzięty został z sufitu – mówi prof. Władysław Mielczarski, współautor konsolidacji polskiej elektroenergetyki.

– Powodzenie w poszukiwaniach i wydobyciu gazu z łupków może wywołać poważną dyskusję, czy w ogóle inwestować w atom – dodaje Piotr Łuba. Dlaczego? – Posiadanie własnych złóż błękitnego paliwa będzie oznaczać znaczny spadek jego ceny, a to sprawi, że bloki gazowe staną się bardzo opłacalne. Na dodatek budowa takich źródeł energii jest dużo prostsza i szybsza – argumentuje Łuba.

Poczekamy na wyniki wierceń

Według prognoz amerykańskiej rządowej Agencji Informacji Energetycznej Polska może mieć największe złoża gazu z łupków w Europie. Szacunki mówią o ponad 5 bln m sześc., podczas gdy rocznie zużywamy 15 mld m sześc. gazu. Tanie krajowe paliwo ma popłynąć szerokim strumieniem już w 2014 r. Zbiegnie się to więc w czasie ze strategicznymi decyzjami dotyczącymi realizacji programu atomowego.

50 mld zł to koszt bloku elektrowni atomowej o mocy 3000 MW

Zdaniem Władysława Mielczarskiego opóźnienie w realizacji programu jądrowego może wyjść nam na dobre. – Europa odwraca się od atomu ze względów bezpieczeństwa i rosnących kosztów. Pojawienie się taniego gazu łupkowego może odwrócić naszą sytuację energetyczną o 180 stopni. Rząd będzie mógł wówczas okroić program jądrowy lub w ogóle z niego zrezygnować – mówi Mielczarski.

Na pytanie, czy opieranie tzw. miksu energetycznego, czyli struktury źródeł energii, na jednym paliwie nie jest groźne, odpowiada: – Są kraje, które dają sobie świetnie radę bez atomu. Zabierzmy się za budowę infrastruktury gazowej i mostów energetycznych z innymi krajami, wtedy będziemy mieli szanse kupować energię poza krajem – mówi ekspert.

Komentarze: 3

  • 1: kk z IP: 89.230.182.* (2012-02-13 17:56)

    I słusznie !

  • 2: kelo z IP: 84.210.44.* (2012-02-13 20:21)

    ...koń ma 4 nogi i się też potyka ...opierając sie tylko o gaz i węgiel ryzykujemy ..a wiatraczki też nie zawsze się kręcą ...

  • 3: Papierowe mocarstwo z IP: 80.55.85.* (2012-02-14 08:57)

    Jeszcze nie zaczęli a już mają spóźnienie. Teraz będą czekać i przekopywać kraj w poszukiwaniu gazu, a jak go nie znajdą to nie będzie ani gazu, ani atomu i jak zwykle trzeba będzie przepłacać za gaz u rusków. Stategia jak w kasynie, stawiają wszystko na jedną kartę.

    Polska ma 38 mln mieszkańców a nie potrafi wybudować jednej elektrowni atomowej. Każdy większy projekt jaki się w tym kraju rozpoczyna kończy się niepowodzeniem, obojętnie czy jest to budowa korwety Gawron, czy budowa sieci autostrad czy modernizacja kolei. System przeciwpowodziowy jest tak "wspaniały", że co kilka lat wielka powódź zalewa miasta. Nawet z głupim stadionem są problemy. Za to plany robią zawsze na wyrost. A zatem PGE już planuje 2 elektrownie atomowe chociaż ani jednej nie rozpoczęła. Za to firmy konsultingowe są szczęśliwe, bo planów w których doradzają nigdy nie brakuje.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Euro 2012: Samoloty pełne, pociągi oblężone

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste