Minister ds. europejskich Mikołaj Dowgielewicz powiedział PAP, że rozmowy Tuska w Rzymie będą dotyczyły najbliższego szczytu UE, projektu umowy międzyrządowej o pakcie fiskalnym oraz wieloletniego budżetu UE.

3o stycznia szczyt w Brukseli.  Z Polską?

Przewodniczący Rady Europejskiej Herman Van Rompuy poinformował, że nieformalny szczyt UE odbędzie się w poniedziałek 30 stycznia w Brukseli. Na szczycie unijnym mają być poruszone przede wszystkim takie kwestie jak: zatrudnienie, wzrost gospodarczy i rozwiązanie kryzysu zadłużenia. Omawiany będzie też projekt międzyrządowego paktu fiskalnego. Spotkanie to ma za zadanie przygotować formalny szczyt szefów państw i rządów "27" zaplanowany na 1 marca.

"Włochy są dla nas ważnym partnerem, bardzo aktywnym w tej chwili na forum Unii Europejskiej. Polska i Włochy, ale także inne kraje powinny teraz rozmawiać o tym, jaki powinien być kształt umowy fiskalnej" - powiedział Dowgielewicz.

Fakt fiskalny pomija obecność w szczytach strefy euro krajów spoza eurozony

"Sytuacja Włoch powoduje, że duże znaczenie dla przyszłości finansowej Europy będzie miało to, co się dzieje konkretnie we Włoszech. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że gdyby losy Włoch potoczyłyby się analogicznie do greckiego doświadczenia, byłby to dramat dla Europy, trudny do przetrzymania" - powiedział w środę Tusk na konferencji prasowej w Warszawie.

Z nowego projektu umowy wynika, że Polska i inne kraje spoza strefy euro nie będą brały udziału w szczytach eurolandu, nawet jeśli podpiszą nowy traktat międzyrządowy o pakcie fiskalnym. "Trudno, nie wszystko można wygrać" - tak komentował to w zeszłym tygodniu Tusk. Zastrzegł jednak, że ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła.

Dowgielewicz powiedział, że Polska nie wycofuje się z rozmów o pakcie fiskalnym. "Negocjacje są jeszcze głęboko w lesie, ta umowa wymaga jeszcze dużo pracy, zobaczymy" - zaznaczył.

Jak dodał, treść umowy międzyrządowej prawdopodobnie będzie znana 30 stycznia, po szczycie unijnym. "Wtedy podejmiemy decyzję, czy ją podpisujemy" - zapowiedział.

Dowgielewicz podkreślił, że ważne jest, by umowa wzmacniała finanse publiczne w strefie euro. "Są takie dwie przeciwstawne tendencje w tych rozmowach. Z jednej strony Niemcy i parę innych krajów, które chcą tę umowę jak najbardziej zaostrzyć, z drugiej strony grupa krajów, która chce, aby ta umowa była jak najbardziej rozmiękczona" - zaznaczył.

Według ministra, proces ratyfikacji tej umowy nie będzie łatwy. Na obecnym etapie jest zapisana zasada, że pakt fiskalny musi być ratyfikowany przez wszystkie państwa strefy euro.

Tusk z Montim będą też rozmawiać o kryzysie gospodarczym. Agencja Standard&Poor's obniżyła w piątek rating Włoch o dwa stopnie do BBB+. Po raz pierwszy w historii Włochy, pogrążone w kryzysie finansów publicznych, trafiły do kategorii "B". W pierwszej reakcji na tę decyzję włoski gabinet ekspertów, powołany do tego, by uporać się z kryzysem, zapewnił o swej determinacji w realizowaniu reform.

Włoskie media podkreślają, że piątkowe decyzje S&P, w tym obniżenie ratingu Włoch, to prawdziwe "uderzenie" i niespotykana do tej pory "masowa deklasacja", która osłabia wysiłki na rzecz poprawy sytuacji finansowej w strefie euro, chwiejącej się z powodu publicznego zadłużenia i perturbacji na rynkach.