Scenariusz będzie znacznie bardziej negatywny. Niewykluczone, że już na przełomie 2012 i 2013 r. zawita do Polski recesja i konieczne będą jeszcze większe cięcia wydatków i inne oszczędności niż teraz - powiedział Rybiński.

Złą wiadomością z punktu widzenia rynku pracy jest projekt dotyczący podniesienia składki rentowej. Oznacza to bowiem, że wyższe będą koszty pracy i pracodawcy będą zmuszeni zwalniać pracowników.

Dlatego uważam też, że prognozy dotyczące bezrobocia na poziomie 12,3 proc. na koniec 2012 r. są zbyt optymistyczne. Poziom bezrobocia na koniec przyszłego roku z pewnością przekroczy 13 proc., a może sięgnąć nawet 14 proc. - tym bardziej że skończą się inwestycje infrastrukturalne finansowane ze środków unijnych, związane z Euro 2012, i wielu ludzi straci pracę z tego powodu".