Obecnie kredyt hipoteczny we franku jest dla Polaków dostępny w PKO BP, Deutsche Bank PBC oraz banku Nordea. W przypadku PKO BP wysoka marża powoduje nieopłacalność takiego kredytu. W Nordei miesięczne dochody muszą wynosić 15 tys. zł, a w DB PBC aż 50 tys. zł.
Publikacja: 14 września 2011, 20:17 Aktualizacja: 14 września 2011, 20:27
Od czwartku 15 września bank Nordea podwyższa wymagany dochód gospodarstwa domowego, które chciałoby zaciągnąć kredyt w szwajcarskiej walucie. Po zmianie musi on wynosić co najmniej 15 tys. zł miesięcznie netto. Wcześniej wystarczyło 5 tys. zł.
"Niewykluczone, że Nordea uczyniła to z obawy, że w osamotnieniu nie sprosta popytowi na frankowe kredyty, po tym jak franki wycofały wcześniej z oferty BPH, mBank, MultiBank, Alior" - oceniła analityk Open Finance Halina Kochalska.
Dodała, że rezygnacja kolejnych banków z kredytowania w szwajcarskiej walucie, to dobitny dowód na to, że banki mocno obawiają się o dalszą sytuację na rynku walutowym.
Obecnie kredyt we franku jest jeszcze dostępny w PKO BP, ale tam marża sięga 6 punktów procentowych, co powoduje, że zaciągnięcie takiego kredytu jest nieopłacalne. Kredytowanie w helweckiej walucie można uzyskać również w Deutsche Bank PBC. Tam jednak, aby uzyskać taki kredyt trzeba zadeklarować miesięczne dochody na poziomie co najmniej 50 tys. zł.
Z powodu wzrostu kursu franka wobec złotego, w drugim kwartale br. przybyło Polaków, którzy decydowali się na kredyt w tej walucie. Między kwietniem a czerwcem odsetek nowoudzielonych kredytów mieszkaniowych we franku wśród wszystkich udzielonych kredytów wyniósł 7,5 proc. - wynika z danych Związku Banków Polskich. W I kwartale odsetek ten sięgał 6,1 proc., a rok wcześniej 4,4 proc.
1: madzix z IP: 178.73.63.* (2011-09-21 09:07)
Banki zarobiły, właśnie dmuchają walutową bańkę spekulacyjną, aby jak najwięcej zarobić i odbić sobie w ten sposób straty źle podjętych decyzji kredytowych z lat 2004-2007. Kredyty we frankach dla banków przestały być opłacalne, nie mają już sensu więc je wycofują. Ale spokojnie poczekamy i okaże się, że znów zapanuje moda na kredyty w "super pewnej" walucie tej małej gospodarki. W końcu pamięć ludzi nie jest zbyt długa.
2: ola z IP: 83.21.247.* (2011-10-17 10:52)
Jak widze co się dzieje z walutowymi kredytami to mi się odechciewa! JA mam złotówkowy w getinie i decyzji tej nie żałuję.
3: trec z IP: 195.22.98.* (2011-10-17 17:36)
wahania kursu CHF pokazały, że trzeba być mocno na nie odpornym, żeby pozwalać sobie na kredyt w tej walucie
4: Marcin z IP: 195.116.120.* (2011-10-17 20:37)
Dla szaraków pozostają złotówki ale moim zdaniem to lepsza opcja bez wahań kursów itp.
5: ola z IP: 78.9.144.* (2011-10-18 21:33)
A ja własnie kończę załatwiać formalności w getinie i to w złotówkach, bo uważam, że inny kredyt nie ma szans.

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.









