zaloguj się do e-DGP

PilneKrystyna Szumilas zostaje. Sejm nie zgodził się na odwołanie minister edukacji

FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Polski eksport na zakręcie

skomentuj

Zmniejszyła się liczba polskich średnich i dużych firm na rynkach zagranicznych. To efekt pogorszenia koniunktury na Zachodzie.

Publikacja: 8 września 2011, 03:00 Aktualizacja: 8 września 2011, 09:40

W pierwszym półroczu za granicę sprzedało swoje wyroby 7797 polskich firm zatrudniających 50 i więcej osób – wynika z danych GUS. Było ich o 210 mniej niż w tym samym okresie ubiegłego roku i najmniej od czterech lat.

– Część firm zrezygnowała z eksportu, ponieważ wzrósł popyt na rynku krajowym – wyjaśnia to zjawisko Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan. Zastrzega, że były to głównie przedsiębiorstwa, które tylko część produkcji sprzedawały za granicą.

Potwierdzają to badania koniunktury prowadzone przez NBP. Według nich z rynków międzynarodowych wycofują się przede wszystkim te przedsiębiorstwa, dla których są one tylko uzupełnieniem rynku wewnętrznego. – Firmy te doszły do wniosku, że nie opłaca im się podtrzymywanie kontraktów lub zdobywanie nowych odbiorców za granicą, bo nie miały większych trudności ze sprzedażą sowich towarów w Polsce – dodaje Starczewska-Krzysztoszek. Ale to nie wszystko.

– Z rynków zagranicznych mogły się wycofać te firmy, które nie miały długoterminowych umów handlowych ze swoimi kontrahentami – ocenia Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. Według niego one pierwsze odczuły pogorszenie się koniunktury na Zachodzie, zwłaszcza w Niemczech, gdzie trafia ponad jedna czwarta całego polskiego eksportu.

Ponadto część firm mogła zrezygnować z eksportu, bo obawiała się ewentualnego wzmocnienia złotego wobec euro, które mogłoby pochłonąć ich zyski. – Mogło to dotyczyć głównie małych i średnich firm, które miały tylko przyczółki na rynkach zagranicznych. One bardzo rzadko asekurują się przed ryzykiem kursowym ze względu na koszty z tym związane – wyjaśnia Jankowiak. A według badań NBP eksport jest opłacalny przy kursie 3,7 zł i więcej za euro.

Obawy przedsiębiorców były więc przesadne, bo w pierwszym półroczu za euro trzeba było zapłacić 3,95 zł, co zapewniało zyski tym, którzy sprzedawali swoje towary za granicą.

Jakie są perspektywy? Eksperci nie mają wątpliwości, że przy pogarszającej się koniunkturze na rynkach zagranicznych może jeszcze zmniejszyć się liczba polskich eksporterów.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Samolot

Euro 2012: Samoloty pełne, pociągi oblężone

PKP IC, OLT Express, Eurolot i PolskiBus.com walczą o kibiców. Już brakuje najtańszych biletów lotniczych. Lada dzień zacznie się szturm na kolej.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste