W ostatnich tygodniach wiele banków zdecydowało się na podniesienie oprocentowania depozytów. Wczoraj Alior Bank podniósł oprocentowanie studniowego depozytu do 6,03 proc. Aby tyle zarobić na zwykłej lokacie, objętej podatkiem Belki, jej oprocentowanie musiałoby wynosić 7,5 proc.

Realne zyski

Wcześniej podwyżki wprowadził FM Bank (o 0,5 pkt proc. dla lokat 3- i 12-miesięcznych), Raiffeissen Bank (nawet o 1 pkt proc.), ING (o 0,75 pkt proc.) i Idea Bank (o 0,5 pkt proc.). Po wstrzymaniu przez Ministerstwo Finansów prac nad likwidacją depozytów z dzienną kapitalizacją odsetek taka lokata pojawiła się też w ofercie największej instytucji finansowej na polskim rynku, czyli w PKO BP (z oprocentowaniem w wysokości 4,5 proc.).

Eksperci uważają, że te podwyżki to spóźniony efekt wzrostu stóp procentowych w Narodowym Banku Polskim, do którego doszło w pierwszej połowie roku. Dzięki nim oraz faktowi, że inflacja roczna spadła z 5 do 4,2 proc., lokaty znowu zaczęły przynosić realne zyski. Będą one jeszcze wyższe, jeśli tempo wzrostu cen będzie się obniżać.

Największe podwyżki zafundowały swoim klientom przede wszystkim mniejsze banki, które działają od niedawna, a szukają środków na wzrost akcji kredytowej.

– Jeśli ktoś szuka w tej chwili wysokiego oprocentowania, to powinien przede wszystkim sprawdzić w FM Banku, Idea Banku i Meritum Banku – radzi Jerzy Węglarz z Home Broker.

Atrakcyjną ofertę po ostatniej podwyżce ma też Alior Bank.

Zdecydowanie najbardziej dochodowe są depozyty z dzienną kapitalizacją. W tym wypadku należy jednak pilnować, by zdeponowana kwota nie była zbyt duża (zależnie od wysokości oprocentowania, może wynieść maksymalnie od 15 do 20 tys. zł). Jeśli bowiem kwota lokaty będzie za duża, to bank będzie musiał naliczyć podatek od zysków kapitałowych. A w sytuacji, gdy należna państwu kwota przekracza 50 gr, jest ona zaokrąglana w górę do 1 zł, co mocno obniża dochód właściciela lokaty.

Wśród lokat trzymiesięcznych najbardziej zyskowna jest ta zakładana w Meritum przez internet. Jej oprocentowanie wynosi 8,5 proc. brutto, czyli czysty zysk z depozytu sięga 6,88 proc. Alior Bank i FM Bank na takim samym depozycie oferuje odsetki o ok. 1 pkt proc. niższe.

Duże banki mniej hojne

Na depozytach półrocznych nie można liczyć na aż tak wysoki zarobek. W tym wypadku najlepszą ofertę ma również Meritum Bank (6,91 proc. brutto), ale propozycja FM Banku i Idea Banku jest tylko minimalnie gorsza. Czysty zysk z najlepszych depozytów 6-miesięcznych wynosi ok. 5,5 proc.

W przypadku depozytów 12-miesięcznych te najbardziej dochodowe pozwalają na czysto zarobić ok. 6 proc. (Idea, FM Bank i Meritum – ponad 7 proc. brutto).

– Znacznie mniej hojne są duże banki, które mają największą bazę depozytową – mówi Jerzy Węglarz.

Nie muszą one tak ostro walczyć o pieniądze klientów. Tradycyjnie najniższe oprocentowanie oferuje Pekao, w którym na lokacie 3-miesięcznej oprocentowanie nieznacznie przekracza 2,5 proc.