W taki sposób przekazana przez EBOiR kwota zostanie wykorzystana do sfinansowania zakupu akcji operatora sieci Plus przez Zygmunta Solorza-Żaka. Wartość transakcji wyniesie 18,1 mld zł, z czego 15,1 mld zł trafi w gotówce do obecnych właścicieli – KHGM, PKN Orlen, PGE, Vodafone i Węglokoksu.

Większość pieniędzy na przejęcie Polkomtelu pożyczy Zygmuntowi Solorzowi konsorcjum banków: Credit Agricole, Deutsche Bank, PKO BP, Royal Bank of Scotland i Societe Generale. Z komunikatu EBOiR wynika, że banki pożyczą biznesmenowi 13,3 mld zł. Pozostałe 4,8 mld zł, jak napisał bank, to finansowanie z kapitału przejmującego, na który składa się też 200 mln euro od EBOiR.

„Widzimy dużą wartość w strategii przejmującego” – napisał bank w komunikacie. EBOiR podkreśla, że inwestycja w przejęcie Polkomtelu przyczyni się do wzmocnienia prywatnej własności w polskim sektorze telekomunikacyjnym i do zwiększenia efektywności spółki. Oprócz tego przysłuży się rozwojowi sieci szybkiego bezprzewodowego internetu w technologii LTE, potrzebnej na terenach rolniczych i podmiejskich.

Zygmunt Solorz-Żak powiedział Reutersowi, że EBOiR to bank godny zaufania, a jego pomoc to sposób na zmniejszenie kredytowania. Dodał, że EBOiR jest też lepszym partnerem niż fundusz inwestycyjny, który po kilku latach będzie chciał wyjść z inwestycji.

Umowę na sprzedaż akcji Polkomtelu podpisano 31 czerwca. Teraz strony czekają, aż zgodę na transakcję wyda Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.