Wedle Jana Krzysztofa Bieleckiego, byłego premiera, obecnie szefa Rady Gospodarczej przy premierze rynek "patrzy bardzo spokojnie" na polskie obligacje i złotego.

Odnosząc się do wysokiego kursu franka do złotego Bielecki przypomniał, że "tak jak mówi prezes banku szwajcarskiego - frank jest przewartościowany”. - Moim zdaniem, bank centralny Szwajcarii ma jeszcze instrumenty oddziaływania, jeśli się zdecyduje, działające na osłabienie franka do euro - powiedział.

Obecnie frank kosztuje około 3,7 zł, ale kurs jest bardzo rozchwiany. Dziś w nocy osiągnął nowy rekord - 3,75.