Minister finansów Jacek Rostowski jest przekonany, że proponowane przez rząd zmiany w systemie emerytalnym wejdą w życie od 1 maja 2011 roku.
Publikacja: 15 marca 2011, 20:45 Aktualizacja: 15 marca 2011, 21:06
Minister Rostowski pytany przez dziennikarzy we wtorek wieczorem, czy ustawa wejdzie w życie od 1 maja 2011 r. odpowiedział: "Z terminarzem prac damy sobie radę".
Pierwotnie rząd planował, by zmiany w systemie emerytalnym weszły w życie od 1 kwietnia 2011 r., jednak przyjęty przez rząd w ubiegłym tygodniu dokument zakłada, że stanie się tak od 1 maja.
Pierwsze czytanie projektu ustawy zaplanowano na środę 16 marca, sejmowe głosowanie nad ustawą ma się odbyć 25 marca.
Platforma Obywatelska planuje, wśród swoich posłów, wprowadzić dyscyplinę obecności i głosowania.
W ubiegły wtorek rząd przyjął projekt zmian w systemie emerytalnym zgodnie, z którym składka przekazywana do OFE zostanie zmniejszona z 7,3 proc. do 2,3 proc., a potem będzie stopniowo wzrastać, by w 2017 r. osiągnąć 3,5 proc. Pozostałe pieniądze, które zamiast trafić do OFE, zostaną w ZUS, pójdą na specjalne indywidualne subkonta. Zasady dziedziczenia pieniędzy na subkontach w ZUS będą takie same jak, w OFE. Środki te będą też waloryzowane o wskaźnik wzrostu gospodarczego z ostatnich pięciu lat i inflacji.
1: Real 1953 z IP: 195.90.127.* (2011-03-16 08:11)
Min. Rostowski wprowadzając zmiany w OFE tworzy oszukańczą piramidę finasową.
Redukcja składki do OFE zniszczy szansę na zbilansowanie się systemu emerytalnego w przyszłości , co przecież było jedyną racjonalną gwarancją bezpieczeństwa wypłaty w pzryszłości naszych świadczeń emerytalnych (w obliczu katastrofy demograficznej , ktora nas niechybnie czeka ).
W efekcie wprowadzanych zmian 20-30-40 latkowie już dzisiaj niech zapomną o swoich emeryturach w przyszłości .
Państwo nie będzie w stanie ( z uwagi na obecnie wprowadzane zmiany ) im tego wówczas zapewnić.
Otrzymają zapewnie jakieś tam świadczenia socjalne , które umożliwią im jakąś tam egzystencję na minimalnym poziomie.
Świadczenia te , nie będą w adekwatny sposób powiązane z wysokością odprowadzonych składek , ani też zgromadzonym na indywidualnych kontach kapitałem .
Państwa wówczas nie będzie po prostu na to stać , a będzie to też prostą i bezpośrednią konsekwencją obecnie wprowadzanych zmian.
Ci którzy z tym polemizują , to albo są pozbawieni wyobraźni i zdolności logicznego rozumowania , albo też są zaślepieni kłamliwą argumentacją szeroko płynacą z otoczenia Tuska i jego przydupasów.
Sam Tusk jest na tyle bezczelny , że mówi to samo , ale w nieco odmienny i zawoalowany sposób : że dla niego liczy się jedynie "TU i TERAZ"

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.









