Ministerstwo Finansów chce niemal całkowicie zablokować samorządom zewnętrzne finansowanie. "Wegetacja i mrożenie inwestycji" - takie konsekwencje rządowej propozycji kreślą samorządowcy.
Publikacja: 4 lutego 2011, 03:22 Aktualizacja: 4 lutego 2011, 08:34
Zaczęło się od grożenia samorządowcom palcem przez ministra finansów Jacka Rostowskiego, jeszcze pod koniec września 2010 r. - odnotowuje gazeta. Słowa: "Bardzo się zadłużają. Ten dług mnie martwi, musimy to zahamować" - wzburzyły samorządowców, potraktowali je bowiem jako zapowiedź ograniczenia niezależności lokalnych władz. Teraz rząd przechodzi do czynów - stwierdza "Puls Biznesu".
Resort finansów przygotowuje rozwiązanie, które drastycznie ograniczy samorządom możliwość zaciągania kredytów. "Ten pomysł to zabójstwo. Jeśli rząd go przeforsuje, będziemy wegetować zamiast się rozwijać" - ostrzega Piotr Uszok, prezydent Katowic. O tym pisze obszernie w swojej publikacji "Puls Biznesu".
1: Ale gniot z IP: 83.12.233.* (2011-02-04 09:38)
A przepraszam w jaki sposób samorządy mają płacić za wprowadzone poza nimi podwyżki dla nauczycieli, jak mają regulować długi szpitali?
Czy Ci Panowie wiedzą o czym mówią.
2: asz z IP: 83.17.85.* (2011-02-04 11:06)
Polska to dziwny ...trzeba likwidacji powiatów, bo nie radzą sobie z drogami, szkołami, sejm 200 osłów, senat 30, ograniczyć ilosć radnych, Wawa 530, wzmocniś kompencyjność urzędnika i jeśli bedzie dobry kasa,
za rządów pis pańswo policyjne dla przeciwniów, a tera dla wszystkich oprócz swoich !!!, bo
3: "Tanie panstwo" w empirii z IP: 109.129.127.* (2011-02-04 11:08)
Z czego gmina ma doplacic do realizacji inwestycyjnych projektow unijnych?
Juz place w Bytomiu, po modernizacji urzadzen gospodarki wodno-sciekowej, 14 zl za 1 m3 zimnej wody.
A podobno nowy wlasciciel ma zamiar zmodernizowac eletrocieplownie.
To co, za 1 m3 cieplej wody bede placic ze 40 lub 50 zl.
4: g z IP: 79.185.210.* (2011-02-13 00:08)
A czy gminy nie potrafia same wypracowywac zysków. Inne kraje nie dostaja takich dotacji i sie rozwijają b. dynamicznie.Trzeba ruszyć głową a nie stale pożyczać.wiecej gospodarności pieniedzmi. Potrzebne kontrole wykorzystywania środków unijnych.Wstyd tak mowić a gdyby wogóle nie było dotacji

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.








