Debata o zmianach w funduszach emerytalnych elektryzuje media i część opinii publicznej. Jednak 43 proc. ankietowanych przez TNS OBOP nie wie, o co chodzi w zaproponowanych przez rząd zmianach w OFE. Drugie tyle twierdzi, że wie mniej więcej.

Przez ostatnią dekadę kolejne rządy zasłaniały się brakiem pieniędzy na kampanię informacyjną. A środowisko PTE pierwszą organizuje dopiero teraz – gdy poważniej zagroziły im propozycje polityków. Podsumujmy więc jeszcze raz, co powinniśmy wiedzieć o OFE.

Są obowiązkowe

OFE, czyli otwarte fundusze emerytalne, są obowiązkowe dla wszystkich osób urodzonych po 1968 roku. Każda osoba wchodząca po raz pierwszy w życie zawodowe musi się do funduszu zapisać w ciągu siedmiu dni od podjęcia pracy i za pośrednictwem pracodawcy zacząć odprowadzać 7,3 proc. pensji. Gdy nie chce – zostanie do niego przydzielona w organizowanym dwa razy w roku losowaniu.

Nie jest to najgorsze z rozwiązań – OFE, do jakich można w losowaniu trafić, to te, które dwa razy pod rząd osiągnęły wyniki lepsze niż średnia funduszy. Ale darmowych klientów nie dostaną największe z funduszy, mające ponad 10 proc. rynku pod względem aktywów. Automatycznie wykluczane z losowania są więc ING OFE, Aviva OFE (dawne Commercial Union) i OFE PZU „Złota Jesień”.

Najbliższe losowanie odbędzie się właśnie dziś.

Jak zapisać się do OFE

Zgłosić do wybranego OFE możemy się telefonicznie, internetowo, i w siedzibie grupy, które OFE prowadzi – np. banku czy poczty. Musimy wypełnić własnoręcznie formularz. Wyłapywaniem nowych klientów zajmują się też akwizytorzy. Niestety, nie zawsze rzetelnie. Za zapisanie klienta do OFE dostają nawet kilkaset złotych wynagrodzenia, więc obiecują wielkie zyski i czasem naginają prawo.

W ostatnich tygodniach na stronach urzędów pracy często pojawiały się informacje o rzekomych urzędnikach pośredniaków, którzy od absolwentów szkół żądali zapisania się do wybranego OFE.

Jak zmienić fundusz

Choć do OFE trzeba należeć, to nikt nie nakazuje nam, do którego. Na rynku działa teraz 14 funduszy, pobierających podobnej wysokości opłaty i osiągających podobne wyniki inwestycyjne. Wybór jednak mamy. Bez dodatkowych opłat fundusz możemy zmieniać raz na dwa lata. Jeśli zrobimy to wcześniej, naszemu dotychczasowemu OFE należy się rekompensata: 160 zł, jeżeli pozostajemy w danym OFE krócej niż rok, 80 zł, gdy zdanie zmienimy przed upływem dwóch lat.

Zwykle do zmian namawiają akwizytorzy. Pamiętajmy, że nie mają prawa kusić nas żadnymi prezentami, nawet długopisem. A fundusz, z którego chcemy odejść, może próbować zniechęcić nas do zmian lub wręcz je blokować. – Właśnie działania związane ze zmianą funduszy i akwizycją są najczęstszą przyczyną skarg na towarzystwa emerytalne – mówi „DGP” Katarzyna Mazurkiewicz z Komisji Nadzoru Finansowego.

W zeszłym roku do KNF trafiło ponad półtora tysiąca skarg na OFE. – Najliczniejsza grupa odnosiła się do transferowów środków między otwartymi funduszami emerytalnymi.

Niezależnie, kiedy podpiszemy umowę z nowym funduszem, transfery między OFE odbywają się cztery razy w roku – w ostatnim dniu roboczym lutego, maja, sierpnia i listopada.