zaloguj się do e-DGP
FAKTORING - serwis GazetaPrawna.pl
statystyki

Domy w USA potaniały w tym roku o 1,7 bilionów dolarów

skomentuj

Kryzys nadal zbiera żniwo na rynku nieruchomości w USA. Amerykańskie domy najpewniej potaniały w 2010 roku o kwotę 1,7 bilionów dolarów – wynika z opublikowanego w czwartek raportu portalu Zillow, wyspecjalizowanego w tematyce rynku nieruchomości.

Publikacja: 9 grudnia 2010, 16:23 Aktualizacja: 9 grudnia 2010, 16:31

Tegoroczny spadek wartości domów w Ameryce jest o 63 proc. większy niż przecena z 2009 roku wynosząca 1 bln dolarów. Poczynając od szczytowego boomu na rynku mieszkaniowym w 2006 roku amerykańskie domy straciły już na wartości 9 bilionów dolarów – pisze serwis CNN Money.com, powołując się na rezultaty raportu.

Chociaż ożywienie na rynku kredytów serwowanych dla nabywców domów przyczyniło się w drugiej połowie 2009 roku i w pierwszym półroczu 2010 do stabilizacji rynku, wartość domów w drugim półroczu dalej się kurczyła. Jeśli od stycznia do czerwca domy w USA potaniały o 700 mld dolarów, to portal Zillow szacuje, że w drugim półroczu straciły one na wartości 1 bilion dolarów.

Stan Humhries, główny ekonomista Zillow uważa, że pierwsze półrocze 2011 roku zapowiada niewiele zmian na lepsze ze względu rekordową liczbę foreclosures – prawnych proceder wiodących do odebrania własności domu dłużnikowi – oraz wysoki wskaźnik negatywnych wycen nieruchomości.

Do rejonów, w których doszło do największych spadków cen domów należy Nowy Jork (spadek wartości o 103,7 mld dolarów) i Los Angeles, gdzie domy potaniały o 38,6 mld dolarów.

Tylko jedna czwarta spośród 129 rynków monitorowanych przez Zillow zanotowała w tym roku ogólny wzrost wartości domów. Na przykład w Bostonie podrożały one w sumie o około 10,8 mld dolarów, a w San Diego o 10,2 mld dolarów.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Autostrada A4

Drogowcy oddają A2 po kawałku

Resort transportu dopina drogową układankę. DGP dotarł do harmonogramu otwarć czterech kolejnych odcinków. Kierowcy mogą od wczoraj jeździć 7-kilometrowym odcinkiem autostrady A2 najbliżej Warszawy – między Konotopą a Pruszkowem. To odcinek E Budimeksu – pierwszy z pięciu budowanych na 91-kilometrowej trasie Łódź–Warszawa.

zobacz więcej artykułów

Najnowsze wiadomości z Forsal.pl

Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej
Wyszukiwarka Nieruchomości
Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter

porównywarka finansowa TotalMoney.pl: kredyty gotówkowekredyty hipotecznekredyty samochodowelokatyenergiakonta osobiste